Wracając do sesji…

radny_iwaszkiewicz_gizyckotvZaskakująco dużo wydarzyło się od ostatniej sesji… Przez kilka dni odpowiadałem na pytania mieszkańców i dziennikarzy. Sam jestem zaskoczony, że sprawa nabrała aż takiego wymiaru, ale w Państwa komentarzach przeważa wyraz dezaprobaty nie tylko dla zachowania zastępcy burmistrza na samej sesji, ale również po niej… Ja już nie będę tego komentował, ani oceniał. Chyba już wszystko zostało powiedziane. Wróćmy zatem do tematów z sesji.

Obrady zdominował chyba temat skarg na burmistrza i dyrektora MZOSiP. Najpierw wielu radnych wyraziło swoją krytykę pracy komisji rewizyjnej z powodu nieskorzystania z zewnętrznej opinii prawnej, wnioskując nawet o zdjęcie z porządku obrad projektów dotyczących rozpatrzenia skarg (zabrakło jednego głosu), a później długo dyskutowano, jaką decyzję należy w tej sytuacji podjąć. Ostatecznie wszystkie skargi uznano za bezzasadne, choć ja wątpliwości wciąż mam… Są bowiem wyroki sądów rzucające nieco światła na tę sprawę.
Nie wiem, w czym by ta zewnętrzna opinia przeszkodziła, że tak jej nie chciano. Sądzę jednak, że dla wszystkich byłoby na rękę, gdyby jednak zewnętrzny ekspert wypowiedział się w przedmiocie niektórych zarzutów sformułowanych przez byłego dyrektora SP Nr 7. Tym bardziej, że na samej sesji Pani Burmistrz wyraźnie podkreślała, że nie ingeruje w decyzje dyrektorów szkół (w skardze jednak niektóre dokumenty świadczyłyby jakby o czymś innym). Jeżeli jednak zewnętrzna opinia potwierdziłaby słuszność argumentów burmistrza, ostatecznie zamknęłaby usta niedowiarkom. Sam też bym głosował za uznaniem skargi za bezzasadną, bo tu nie chodzi przecież, aby komuś dokuczyć, ale rzetelnie wyjaśnić sprawę… A tak… wątpliwości pozostały. Poniżej zamieszczam swoje zdanie odrębne złożone wcześniej na ręce przewodniczącego komisji rewizyjnej. Temat ten jednak prawdopodobnie jeszcze powróci, ponieważ podobno sprawą zajmuje się także sąd i prokuratura.


 

Wojciech Iwaszkiewicz                                                  Giżycko, dnia 30 września 2013 r.
Radny Rady Miejskiej w Giżycku
członek Komisji Rewizyjnej

Pan
Andrzej Urbaniak
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej

Zdanie odrębne w przedmiocie rozpatrzenia skarg na działalność burmistrza i dyrektora MZOSiP z posiedzenia komisji rewizyjnej
z 30 września 2013 r.

Niniejszym jako członek komisji rewizyjnej składam zdanie odrębne związane z rozpatrzeniem skarg na działalność burmistrza i dyrektora MZOSiP. Uważam, że decyzja komisji jest przedwczesna, jednocześnie lekceważącą uchwałę Rady Miejskiej nr XXXVI/58/2013 w sprawie zasięgnięcia zewnętrznej opinii prawnej z dnia 19 września 2013 r. oraz uniemożliwiła wykonanie tejże uchwały burmistrzowi.

Uzasadnienie

Ustalenia komisji rewizyjnej powinny opierać się o kilka zasad – m.in. o zasadę prawdy obiektywnej, która polega na bezstronnym i uczciwym ustalaniu oraz prezentowaniu ustaleń i ocen, zgodnie z najlepszą wiedzą i doświadczeniem. Realizacja zasady prawdy obiektywnej powinna zatem następować poprzez dokonywanie ustaleń odzwierciedlających stan faktyczny i formułowanie ocen w oparciu o jasne i pozaintuicyjne kryteria oraz wiarygodne dowody.
Skarżący sformułował skargę zawierającą 17 zarzutów dotyczących działalności burmistrza Giżycka oraz zakwestionował pod względem legalności działanie Dyrektora MZOSiP. W toku rozpatrywania część zarzutów nie zasługiwała na uwzględnienie m.in. z powodu braku udokumentowania; inne natomiast stanowiły osobiste oceny Skarżącego, do których nie sposób się odnieść na płaszczyźnie prawdy obiektywnej.
Część zarzutów jednakże, w mojej ocenie nie została w sposób wystarczająco rzetelnie przeanalizowana – szczególnie w kontekście orzeczeń sądów, którymi Komisja dysponowała np. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20.12.2012 r. (II SA/Rz 1145/12), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 listopada 2007 r., II SA/Bd 643/07 czy Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 1999 r., II SA 1735/99, Pr. Pracy 2000, nr 4, poz. 37.
Przedłożona dokumentacja dot. zarzutu nr 1 i nr 2 w świetle ww. orzeczeń budzi wiele wątpliwości co do legalności postępowania. Uważam, że w celu dokonania obiektywnych ustaleń powinna być poddana zaopiniowaniu zewnętrznemu – zgodnie z wnioskiem samej komisji i późniejszą uchwałą Rady Miejskiej nr XXXVI/58/2013 w sprawie zasięgnięcia zewnętrznej opinii prawnej z dnia 19 września 2013 r. Podjęte rozstrzygnięcie na posiedzeniu komisji z 30 września 2013 r. uniemożliwia także wykonanie uchwały burmistrzowi, ponieważ w tej sytuacji zlecenie opinii stało się bezprzedmiotowe.
Ponadto jednym z dowodów, na które powołał się Skarżący był prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 18 czerwca 2013 r. (II S.A./Ol 412/12). Pomijając kwestie redakcyjne zarzutu czy burmistrz „całkowicie” czy częściowo wadliwie zorganizował konkurs na dyrektora SP 7, nie bez znaczenia jest fakt, że sąd podzielił argumenty skarżącego i w konsekwencji ostatecznie stwierdził nieważność zarządzenia burmistrza.
Ta okoliczność w sposób bezsporny kazałby uznać skargę co najmniej w części za zasadną, bowiem dowód przedłożony przez Skarżącego jest obiektywny i w pełni wiarygodny (tym bardziej, że zgodnie z procedurą przed zaskarżeniem do sądu, burmistrz był z pewnością wzywany przez Skarżącego do usunięcia wadliwego zarządzenia). Nie sposób dyskutować z wyrokami, ani je oceniać. Zignorowanie tego orzeczenia może być jednak odebrane jako swoiste zlekceważenie wyroków wydawanych w imieniu Rzeczypospolitej i stawianie się komisji ponad organami państwa. To budzi mój sprzeciw i brak akceptacji dla takiego sposobu oceny zasadności skargi.
Wątpliwości budzić może także udział w rozstrzygnięciu osoby spowinowaconej
w drugim stopniu ze Skarżącym. Co prawda Statut Miasta reguluje jedynie kwestie związane z interesem prawnym, którego rzeczywiście trudno się dopatrzyć w obecnym stadium sprawy, jednak z ogólnie przyjętych zasad – również w polskim prawie wynika, że osoby spokrewnione lub spowinowacone nie powinny uczestniczyć w procesie kontrolnym, aby nie wzbudzać wątpliwości co do ich bezstronności. Brak wyłączenia może być w przyszłości podnoszony przez każdą ze stron jako argument podważający obiektywność i bezstronność postępowania.

Wielu z Państwa pytało, co w takiej sytuacji z uchwałą zobowiązującą burmistrza do zamówienia zewnętrznej opinii prawej. Sądzę, że nic. Po prostu komisja nie skorzystała z tej możliwości i uchwała ta pozostanie niewykonana. Na dzisiaj sprawa wydaje się być zamknięta.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sesje Rady Miejskiej i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.