STH Siedlce mistrzem Północno-Wschodniej Ligi Hokeja

sth_siedlceTo już koniec sezonu ligowego. Wszystko już wyjaśnione: mistrzem Ligi zostało STH Siedlce, II miejsce zajęli białostocczanie z ADH, trzecie ekipa Icemana z Mińska Mazowieckiego… a IV my. Na pocieszenie pozostaje nam, że pokonaliśmy mistrzów z Siedlec na własnym lodowisku i nigdy nie przegraliśmy do zera. Może to i marne pocieszenie, ale nie żałujemy tego sezonu. Dużo nam dał, wiele rzeczy nauczyliśmy się, nawiązaliśmy bardzo cenne kontakty.

Na turniej w Białymstoku udaliśmy się w bardzo okrojonym składzie, głównie ze względu na choroby, kontuzje i wyjazdy służbowe. Z tego powodu swój debiut w seniorskim hokeju (i do tego ligowym!) musiała przejść trójka naszych młodzieżowców – Janek Konstantynowicz, Marcin Podbereźny i Kacper Stankiewicz i jakoś próbować wkomponować się w rozkompletowane „piątki”. Młodzież dała z siebie wszystko, jednak na dużo bardziej doświadczonych przeciwników okazało się to niewystarczające. Brawa jednak należą się za odwagę i zaangażowanie! Brawo. Gratuluję drużynom z Siedlec, Białegostoku i Mińska, i dziękuję za zrozumienie problemów kadrowych i zgodę na grę juniorów. O naszych występach w lidze napiszę więcej niebawem. A dziś po długiej podróży tylko statystyki, z których wynika, że z meczu na mecz rozkręcaliśmy się, i może gdyby było jeszcze jedno spotkanie…

ADH Białystok – Masters Giżycko 6:0 (2:0, 1:0, 3:0)
Iceman Mińsk Mazowiecki – Masters Giżycko 5:2 (3:1, 2:0, 0:1)
dla Masters punktowali: B. Sobieraj (a: T. Sięda), D. Rocki (a: B. Sobieraj)
STH Siedlce – Masters Giżycko 4:1 (2:1, 0:0, 2:0)
dla Masters punktowali: J. Trojga (a: B. Sobieraj)
ADH Białystok – Iceman Mińsk Mazowiecki 4:2 (1:0, 1:1, 2:1)
STH Siedlce – ADH Białystok 6:3 (3:1, 0:1, 3:1)

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sport i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „STH Siedlce mistrzem Północno-Wschodniej Ligi Hokeja

  1. bz pisze:

    „(…) i nigdy nie przegraliśmy do zera”. Hmmm, do ostatniego meczu z ADH chyba… :))

    • Miało być „nigdy nie przegraliśmy do zera z mistrzem”, ale pisane było już prawie w nocy po powrocie z Białegostoku… proszę o wybaczenie… 🙂

      • bz pisze:

        Tak też myślałem, toteż wybaczam:) Znam doskonale uroki nocnego pisania, nie takie babole się zdarzały:):):)