Migawka dnia

kontury_naklejone

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Migawka dnia

  1. Camel pisze:

    Miło , ładnie, Pan pisze, efekty, jrszcze raz efekty

  2. Zakrza pisze:

    Szkoda było tych ptaszków. Teraz powinno być lepiej.

  3. kate pisze:

    jednak jak widać warto nagłaśniać sprawy istotne i oczywiste,a władza reaguje pozytywnie ,tak trzymać.

  4. Stała Czytelniczka pisze:

    W końcu!

  5. Zakrza pisze:

    Do kate: Nagłaśnianie to za mało. Należy koniecznie działać, zgłaszać to urzędnikom poprzez telefony i pisma. Nie wolno tego zostawiać dl tzw. „uprawnionych służb”. Należy samemu interweniować. Ktoś zainterweniował to zrobili. Gdyby nie zgłoszono tego problemu to tak szybko by tego nie zrobili.

  6. kate pisze:

    do Zakrza: mniej mędrkuj ,a więcej działaj to przyniesie lepsze efekty,bo od gadania jeszcze nikomu niczego nie przybyło,nie pouczaj innych,zacznij działać sam i pokaż efekty.

  7. Zakrza pisze:

    Di Kate: Okej!
    Opowiem tylko to co zrobiłem w ostatnich czterech tygodniach.
    Przekonałem UM do stopniowego wprowadzania koncepcji rozwoju sieci ścieżek rowerowych o ścieżki pieszo-rowerowe po chodnikach UM – deklaracje Pana Burmistrza Czacharowskiego traktuje jako swój osobisty sukces w taktyce „wychodzenia” pewnych spraw.
    Troszkę o tym napisał autor tego blogu:
    https://radnyiwaszkiewicz.pl/xiii-sesja-moim-okiem-cz-3-20110930
    Napisałem też pewien list do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
    Więcej o tym tutaj:
    https://radnyiwaszkiewicz.pl/list-od-mieszkanca-20110928/
    Panią Burmistrz też poprosiłem na piśmie o pomoc w tej sprawie.
    To chyba największe rzeczy.
    Ponadto w końcu wyprosiłem u Pana Burmistrza Czacharowskiego odpowiedzi na pytania userów ofg.pl oraz zwróciłem uwagę odpowiednim urzędnikom UM że w komunikatach o wyłożeniu do publicznego wglądu Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego przy ulicy Olsztyńskiej i ulicy Kolejowej brakuje elektronicznego załącznika by każdy z nas mógł popatrzeć w internecie co nasi włodarze planują na tych obszarach.
    A i tak stanowi to tylko ułamek mojej działalności.
    Ale nie chodzi o mnie. Chodzi o mieszkańców Giżycka Im większe zaangażowanie społeczeństwa w życie lokalne tym lepiej nasi przedstawiciele będę widzieć co mają robić by nas uszczęśliwić. Ułomnością systemu demokratycznego jest to, że jest silnie zbiurokratyzowany, więc najlepiej swoje prośby zgłaszać na piśmie do odpowiednich urzędów.

  8. Zakrza pisze:

    Chodniki Giżycka oczywiście a nie UM 😛

  9. Tadeusz pisze:

    „Ponadto w końcu wyprosiłem u Pana Burmistrza Czacharowskiego odpowiedzi na pytania… ”

    hehe dobrze to ująłeś „wyprosiłem” klękałeś błagałeś a Czacharowski się zlitował.
    Gdybyś to wyegzekwował to bym cie pochwalił, Zakrza zapomniałeś kto dla kogo 🙂

  10. Zakrza pisze:

    Może dlatego tyle potrafię bo „proszę” a nie próbuję „wyegzekwować”. Kultura osobista nie boli, a otwiera wiele drzwi.

  11. kate pisze:

    Zakrza :skoro jesteś taki mocy to spróbuj załatwić problem bezdomnych,bezpańskich kotów,jest ich coraz więcej dlatego między innymi że zniknęły niemalże bezpańskie psy,idzie zima i problem jest bardzo poważny.Jak to załatwisz będziesz WIELKI.

  12. Zakrza pisze:

    do Kate: Wcale nie twierdzę że jestem mocny, twierdzę jedynie że coś tam potrafię. Opowiedziałem to tylko dlatego, że podważyła Pani moje kwalifikacje do zachęcania ludzi do aktywności społecznej. Temat bezdomności kotów mnie słabo interesuje(by nie rzecz wcale), o wiele bardziej na przykład(jeżeli pozostaniemy w temacie „zwierzęcym”) interesuje mnie problem nie sprzątania psich odchodów przez właścicieli tych psów.
    Jeżeli bym zajmował się wszystkim co mnie boli, to nic innego bym nie robił tylko chodził do urzędów. Wybieram konkretne tematy i w nich działam. Poza tym by składać pisma, muszę być absolutnie przeświadczony, że to o co proszę, rozwiązania które proponuje, wyjdą na dobre przynajmniej większości mieszkańców Giżycka. Nie mam pomysłu jakby można było rozwiązać problem bezdomności kotów.

  13. Stała Czytelniczka pisze:

    Wracając do tematu kładki, mam pytanie: dlaczegoż by nie można było zrobić podjazdów dla wózków i rowerów (tak jak na moście na Kanale Łuczańskim, czy drugim moście na Obwodówce)?

    Jakie to irytujące, kiedy człowiek wjeżdża windą z wózkiem po to tylko, by z drugiej strony zawrócić, bo druga winda nie działa!! A ile już było takich spacerów – jestem zniesmaczona tym faktem. Dlatego też pytanie o podjazd. Myślę, że takie rozwiązanie znacznie odciążyłoby windy, których używają wszyscy jak popadnie, a najbardziej ci najmniej potrzebujący:P

  14. leptoptelis pisze:

    Jeśli chodzi o „Stokrotkę” to warto byłoby w ogóle przebudować tego potworka tak, żeby architektonicznie nie straszył i żeby inwestor był trochę mądrzejszy od poprzedników jeśli chodzi o drogi ewakuacyjne.