Koniec sezonu hokejowego zaakcentowany w Białymstoku. Czy sezonu historycznego dla Giżycka?

adh_bialystok_6Minionej niedzieli po raz drugi w tym sezonie wybraliśmy się do Białegostoku na mecz z tamtejszym ADH. Po poprzedniej styczniowej porażce 4:5 mieliśmy nadzieję na historyczne zwycięstwo z dużo bardziej doświadczoną, choć młodszą wiekiem ekipą białostocczan. Jednak i tym razem ADH udzieliło nam kolejnej lekcji wygrywając 7:0 (2:0, 1:0, 4:0). Pomimo tego występ w Białymstoku może okazać się historycznym dla Giżycka…Dlaczego?

Po pierwsze: za zdecydowanie najważniejsze wydarzenie uważam występ naszej młodzieży. I choć był to ich debiut, chłopaki wspięli się na wyżyny ambicji i umiejętności… i jako jedyna piątka grając końcowe minuty każdej tercji nie stracili żadnej bramki!

adh_bialystok_10
Janek Konstantynowicz, Marcin Podbereźny, Czarek Kisiel i Filip Pupiałło na lodzie – czyli młodzi Mastersi w akcji

Po drugie: bardzo dobrze zaczyna się układać współpraca z ADH. Byłem bardzo miło zaskoczony zaproszeniem na podsumowanie sezonu, jakie specjalnie w niedzielę przygotowali białostocczanie. Pomyśleli zarówno o ciepłym posiłku jak i o zimnych napojach. Na spotkaniu zakiełkował pomysł stworzenia północno – wschodniej ligi hokeja. I choć to w zasadzie tylko pomysł, uważam, że wart rozważenia naprawdę na poważnie.

adh_bialystok_1
Efekty walki z niedzielnego meczu: trzeci od lewej Michał Kulesza – bramkarz ADH… z ręką w gipsie po zderzeniu z Marcinem Radziszewskim. Pierwszy od prawej stoi Zdzisław Trojga (Masters).

Po trzecie: za wydarzenie bez precedensu uważam udział w naszych treningach prawdziwego profesjonalisty w każdym calu – Vladimíra Búřila. Kiedyś na sesji Rady pytałem Panią Burmistrz, jakie są plany hokejowe w związku z ówczesną bodaj pierwszą wizytą Słowaka w Giżycku. Wtedy wyczułem pozytywne nastawienie do kwestii skorzystania z doświadczenia tego znanego hokeisty. Vlado zaczął regularnie z nami trenować (a może właściwie – to my z nim trenujemy 😉 ), zatem my wykonaliśmy kolejny ważny krok… Czyja teraz kolej?

masters_buril_2
Vladimír Búřil (z prawej, były reprezentant Słowacji i m.in. Podhala Nowy Targ, Cracovii i TKH Toruń) udziela instruktażu na treningu Mastersów.

Po czwarte: powoli chyba zaczyna się odradzać zainteresowanie hokejem w Giżycku. Na ostatnim meczu u siebie frekwencja na trybunach była bardzo wysoka (dziękujemy!), co zostało nawet zauważone „w świecie”. Na stronie ADH Białystok można przeczytać „Następnego dnia, o godzinie 14.30 byliśmy już w Mazurskim Centrum Sportów Lodowych, gdzie podejmowaliśmy miejscowe Masters Giżycko. Zaskoczyła nas nieco obecność licznej rzeszy kibiców. Przez całe spotkanie prowadzili oni głośny doping, wspierając w ten sposób swoich ulubieńców. „ Nie wolno nam tego zmarnować. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za zainteresowanie i zdaję sobie sprawę, iż kibice oczekują wyników… Ale proszę o trochę cierpliwości. Uważam, że jest duży potencjał, a wyniki są kwestią czasu.

W ostatnim meczu tego sezonu w barwach Mastersów zagrał także Marcin Radziszewski z Białegostoku, dotychczasowy zawodnik i jeden z trenerów ADH. Muszę przyznać, że tworzył świetny duet z Filipem Pupiałło, mimo że żadnemu z nich nie udało się celnie trafić do białostockiej bramki. Niestety był to prawdopodobnie ostatni występ Filipa w giżyckich barwach. Młody napastnik Mastersów niebawem wyprowadzi się z naszego miasta i będzie zdobywał bramki dla innego klubu. Powodzenia Filip! Wierzę, że zostaniesz zawodowcem!

Sądzę, że odrębnego potraktowania wymaga temat podsumowania działalności naszego lodowiska – o czym niebawem… A tymczasem przerwa z (lodowym) hokejem do jesieni.

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sport i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.