I po sesji…

radny_iwaszkiewicz_XIXJedna z ostatnich sesji za nami… Bardzo dużo projektów uchwał, ale nie było tak źle. Skończyliśmy przed 22:00. A co ważnego? Rozpoczną się prace nad planem zagospodarowania przestrzennego ternu przy szpitalu (nasze oświadczenie okazało się skuteczne!). Trzeba jednak być czujnym, bo nie oznacza to (przynajmniej na razie) braku możliwości sprzedaży pod supermarket. Mam nadzieję jednak, że odwołanie przetargu nie było związane z nadchodzącymi wyborami. Najdłużej na sesji szła sprawa skargi na działalność burmistrza (w ogóle jakoś długo ten temat był załatwiany – od czerwca). I nie wiem w końcu, czy uchwała jest ważna, bo i radcy prawni mieli wątpliwości co do jej legalności.

Sprawę bardzo pięknie rozpracował radny R. Błoszko (jeszcze bardziej żałuję, że zrezygnował z prac w Komisji). Ostatecznie na Jego wniosek wprowadziliśmy poprawkę, że „skarga jest słuszna”, ale jednocześnie Rada nie zgodziła się na moje poprawki, żeby w sentencji konsekwentnie zapisać, iż „uznaje się skargę w części (…) za zasadną, a w pozostałej części uznać za niezasadną”. Trudno; choć w tym przypadku jestem przekonany o swojej racji. W tej kadencji jakiś problem ze skargami.

Od dziś możemy też mówić, że Pan Tadeusz Sznuk jest Honorowym Obywatelem Giżycka. Gratuluję, Panie Tadeuszu! Przyjęliśmy też wszystkie propozycje przyznania medali.
Dużo też było o Obwodnicy (a w zasadzie o coraz to nowych problemach), o targowisku (a w zasadzie o coraz to nowych protestach) oraz… pytań do burmistrza. Niestety padła w zasadzie tylko jedna odpowiedź. Resztę mamy otrzymać na piśmie. Poczekamy… Dokument jak zwykle opublikuję.

Więcej niebawem, ale nie obiecuję, że jutro, bo najbliższe dni mam mocno zajęte… 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sesje Rady Miejskiej i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „I po sesji…

  1. kate pisze:

    Problem jest nie ze skargami,tylko z przewodniczącym tej komisji

  2. bz pisze:

    Honorowy Sznuk? Hmmm… Do kompletu proponuję Arkadiusza Skrzypaszka (w sumie jego wkład w promocję Giżycka jest nieporównywalny do „zasług” Pana Tadeusza), Janusza Korwina-Mikke (podobnie jak Pan Tadeusz był w tym roku w Giżycku), Małego Głoda (pod względem popularności telewizyjnej bije Pana Tadeusza na głowę) i naszego lokalnego VIP-a Zipka (za całokształt).

  3. kate pisze:

    Jeśli chodzi o rozdawnictwo,to moim zdaniem ludziom nie powinno się dawać przysłowiowej”RYBY”tyko ”WĘDKĘ”,bo człowiek to istota ”RYBOŻERNA”i nie doceni tego co dostaje za darmo,lecz doceni to co sama zarobi i kupi za te zarobione pieniądze.