I po sesji…

Dzisiejsza sesja przypominała mi nieco obrady niemal dokładnie sprzed roku… Pomimo argumentowania, pomimo stawiania – czasem trudnych pytań, na które nie było odpowiedzi, Rada uchwaliła podwyżki podatków oraz nie poparła podwyżki cen wody i ścieków. Marne to pocieszenie, bowiem nowa taryfa i tak prawdopodobnie wejdzie w życie…
Zaminy do budżetu zatwierdzone, skargi odrzucone… Życie będzie się toczyć dalej… Choć kto wie, może powinienem czuć się zagrożony, bowiem w pewnym momencie Zastępca Burmistrza zapytał mnie, czy jestem pewny, że będę żył za miesiąc. Rozumiem, że to był żart… Sesja przejdzie do historii zapewne z powodu dość nietypowego prowadzenia przez J. Kundę… Cóż, nie wszystko muszę rozumieć…

O strategii sportu, stadionie, zarządzeniach burmistrza o których sama autorka zdaje się nie pamiętać a także o okolicznościowym dukacie niebawem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „I po sesji…

  1. kate pisze:

    Kiedy ta maszynka do głosowania zrozumie,że podnosi podatki sama sobie,swoim dzieciom i wnukom które wieją z tego miasta,przecież większości z nich dieta radnego skończy się już za dwa lata i co dalej???

  2. bz pisze:

    Pani wiceprzewodniczący Kunda bez wątpienia wielkim mówcą jest:))))), czego dowód dał chociażby w krótkim dialogu z radnym Iwaszkiewiczem:)))))))) Polecam – w punkcie: rozpatrzenie skargi na działalnośc burmistrza.
    Mój znajomy po obejrzeniu sesji w internecie stwierdził, że pan wiceprzewodniczący powinien prowadzić, ale psa na smyczy albo krowę na postronku:)

  3. mieszkaniec pisze:

    Dziwię się radnym, że pozwalają dla Kundy na takie chamskie odzywki wobec radnych, czy nie można go poskromić ?

  4. kate pisze:

    Pan wiceprzewodniczący mierny,ale wierny!!!