Herb w (k)leszczach medialnych

„Oczywistym jest, że lepiej być grubą rybą niż chudym leszczem, ale też nie można stawać okoniem historii.
My nie zmieniamy herbu miasta, a jedynie przywracamy jego pierwszy utrwalony historycznie wizerunek.”
– stwierdziłem w wypowiedzi dla Radia Zet. I zdania nie zmieniam. Przynajmniej na razie.
Ale po kolei…

Kto by pomyślał, że sprawa może stać się tak mocno medialna. Zainteresowały się nią redakcje m.in. TVN, TVN24 czy Radia Zet, ale również, co zrozumiałe – lokalnych mediów np. Radia Planeta FM. Większość dziennikarzy potraktowała jednak temat bardziej z przymrużeniem oka i ucha oraz dużą dozą humoru i dowcipu. A skąd w ogóle ten temat się wziął…

Podczas prac nad Statutem Miasta zauważono, że herb, którym posługujemy się obecnie nie posiada opinii Komisji Heraldycznej czyli w zasadzie używamy go bardziej zwyczajowo… i jakby nielegalnie. Forma obecnego herbu została wprowadzona poprzednim Statutem w 2003 r. jakimś sposobem bez wymaganej opinii Komisji Heraldycznej. Niejako przy okazji redagowania nowego brzmienia Statutu, postanowiliśmy temat ten uporządkować, aby w rok jubileuszu można było z całą pewnością i odpowiedzialnością, a przede wszystkim legalnie posługiwać się herbem, który posiada pozytywna opinię Komisji Heraldycznej. Dlatego do oceny tejże Komisji przedłożono 2 herby – historyczny i obecny, aby w sytuacji zakwestionowania któregoś, móc Radzie przedstawić alternatywę. Mówiąc wprost – jak w życiu, trzeba zawsze mieć jakiś plan „B”. Opinii w każdym razie jeszcze nie ma.

Równolegle postanowiliśmy o zdanie zapytać giżycczan. Co warto podkreślić jeszcze raz – nie mówimy o zmianie herbu, a o powrocie do jego historycznej wersji. Czy przedstawia on bardziej sielawy czy leszcze jest tak naprawdę bez znaczenia. Najwyraźniej bowiem w XVII wieku albo tak te ryby widziano, albo może rzeczywiście takie pływały w Niegocinie… albo od zawsze to były sielawy…
Spotkałem się również z pytaniem o rozmiar ryb. W świadomości wielu giżycczan utrwalił się bowiem wzór z trzema rybami, z czego środkowa jest nieco większa. Jak udało mi się ustalić, wielkość ryb nie jest nigdzie opisana, a rozmiar środkowej wynika z dość prozaicznego powodu. Otóż, pierwotnie miasto posiadało wyłącznie okrągłą pieczęć. Projektant najprawdopodobniej chcąc maksymalnie wypełnić powierzchnię stempla umieścił po prostu większą rybę na poziomie średnicy pieczęci.

Czy obecny herb pozostanie czy powrócimy do historycznego, dzisiaj ciężko przesądzić. Pod uwagę trzeba będzie wziąć oczywiście także potencjalne koszty, choć nie wydają się one być duże, ponieważ wprowadzanie ewentualnej nowej symboliki powinno być rozłożone w czasie, a „starych” nie będzie trzeba wymieniać… Za pewną ciekawostkę można uznać, że w Giżycku są miejsca, gdzie wciąż widnieje herb w wersji historycznej.
Cała ta sprawa pokazuje jednak jak niewiele trzeba, aby wywołać dość żywą dyskusję. I bardzo dobrze – tam gdzie jest dyskusja, powinny być wnioski. Dla miasta może to przynieść całkiem spore korzyści. Mam nawet pewien pomysł…

graf.:gizycko.pl


Z ostatniej chwili: Statut Miasta w nowym brzmieniu został uchylony przez Wojewodę. Jednak jak udało mi się ustalić – nie z powodu herbu, lecz (co może wydawać się zaskakujące)… zakwestionowano głównie zapisy przeniesione z dokumentu uchwalonego w 2003 r. oraz znowelizowane w 2005 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Herb w (k)leszczach medialnych

  1. Słuchacz pisze:

    Chyba sonda Radnego zainteresuje 🙂
    http://www.radio5.com.pl/index.php?id=1&ia=36975

  2. kate pisze:

    myślę że powinna odbyć się szersza debata informacyjna z mieszkańcami na ten temat.

  3. Łukasz pisze:

    Mnie osobiście dziwi, że giżycczanie głosowali w sondzie internetowej na nowy-stary projekt. Do tłustych leszczy z legendy owe ryby podobne nie są. W ogóle nie są podobne do leszczy…

  4. Luba pisze:

    Kwestie herbowe zostały również „obśmiane” w TVP 2 w Panorami i TVP 1 w Teleekspresie (może nawet w Wiadomościach) – jakoś średni pomysł na promocję miasta :/

  5. kate pisze:

    kiedyś na herb Giżycka mówiło się ,że ma trzy rybki,na grube leszcze zmienił go I Burmistrz Giżycka III RP