Feralne skrzyżowanie ma czekać. Kto będzie następny…?

nowowiejska_obwodowa_wypadek
Gdy na wczorajszej sesji wnioskowałem o zmianę porządku obrad, aby umożliwić zabranie głosu przedstawicielom Inicjatywy społecznej na rzecz bezpiecznego przemieszczania się przez skrzyżowanie ulic Obwodowej, Nowowiejskiej i Świderskiej, nie sądziłem, że tak szybko życie potwierdzi słuszność mojej propozycji. Szkoda jednak, że wymagana większość nie zaakceptowała mojego wniosku… niejako dając sygnał, że temat dla radnych nie jest ani pilny, ani ważny. Argumentowałem nawet, że to głosowanie będzie swoistym testem – czy radni są dla mieszkańców, czy dla samych siebie. Cóż, głosowanie muszę zaakceptować, bo tak chciała większość, ale życie dziś napisało ciąg dalszy… Mało tego – cóż za ironia złego losu: jednym z uczestników kolizji była osoba obecna na wczorajszych obradach… Kto będzie następny…? Oby nikt, ale temat wciąż nie załatwiony (w przyszłym roku minie 10 lat projektowania „obwodówki”… !). To chyba wystarczająco długo, aby wreszcie coś zrobić? A trzeba wiedzieć, że pojawiają się coraz to nowe problemy.

Jak informuje Inicjatywa:

  1. „Projekt budowy obwodnicy natrafił na dodatkowe utrudnienia w postaci konieczności dodatkowych uzgodnień ze względu na fakt, że trasa obwodnicy przebiega w strefie ochronnej ujęcia wody pitnej.
  2. Dodatkowe komplikacje wynikły ze względu na konieczność przebudowy przejazdów i przejść kolejowych w obrębie obwodnicy co również wymaga dodatkowych uzgodnień z kolejarzami.

Dziwne, że po tylu latach ponoć profesjonalnego i kompetentnego procesu projektowego nagle jak z rękawa wyskakują takie komplikacje. Poinformowano nas również, że finansowanie budowy obwodnicy jest ujęte w planach krajowych na pięćset którymś miejscu.”

No właśnie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sesje Rady Miejskiej i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.