Dwa do zera czyli sporty narodowe i Różowa Wstążeczka

z Mariuszem Olszewskim

z Mariuszem Olszewskim

Pewnie niemal wszyscy wiedzą, że wygraliśmy z Niemcami 2:0, ale też wszem wiadomo, że jesteśmy najlepsi na świecie w siatkówce. A to niewątpliwie zobowiązuje. I dlatego popieram i będę popierać takie akcje, jak zorganizowany w sobotę 18 października I Międzynarodowy Amatorski Turniej Siatkówki Halowej „Polska – Litwa – Białoruś”. I dziękuję również mojemu koledze – Czarkowi Piórkowskiemu, że nie trzeba było go namawiać do tego samego. 🙂
W zasadzie w takich imprezach wynik jest sprawą drugorzędną, bo tu bardziej chodzi o zupełnie coś innego. Ludzie muszą się spotykać, rozmawiać i integrować… I to mi się podoba!

A i niejako przy tej okazji na turnieju spotkałem Mariusza Olszewskiego – wszechstronnie uzdolnionego zawodnika, z którym kiedyś grałem w piłkę. No, może Mariusz grał, bo był liderem naszej drużyny, a ja mu starałem się jak najmniej przeszkadzać. Pozdrowienia, Mariusz!

Sobota przyniosła więcej miłych wieści. Piłkarze Mamr po bramkach Tomasza Gzyla i Błażeja Drężka pewnie wygrali ze spadkowiczem z III ligi – Mrągovią Mrągowo 2:0! I był to już 4. mecz z rzędu bez porażki. Drużna ma o wiele większy potencjał, lecz brakuje skuteczności w ataku. Ale pomimo tego bardzo przyjemnie ogląda się mecze naszych piłkarzy i wierzę, że 4-letnie ciśnięcie tematu remontu boisk przyniesie giżycczanom jeszcze wiele satysfakcji, bo na razie mecze odbywają się w Rynie.

Sobotę zakończyłem na uroczystościach związanych z Dniem Różowej Wstążeczki. Sądzę, że takich spotkań powinno być zdecydowanie więcej. Latamy w kosmos, zaglądamy do wnętrza DNA, ale wciąż zbyt często jesteśmy bezradni wobec nowotworów. Tym bardziej należy docenić pracę wszystkich, którzy angażują się w pomoc chorym. Tak jak od lat robi to Maria Popieluch. A wypominanie przy tym jakichkolwiek korzyści jest po prostu nie na miejscu. Są na świecie rzeczy, których wycenić się nie da. Każdy, kto miał w rodzinie osobę chorą na pewno to rozumie…, a kto nie miał, lepiej niech nie chce zrozumieć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sport i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Dwa do zera czyli sporty narodowe i Różowa Wstążeczka

  1. Marta pisze:

    Liczę, że kiedy zmieni się władza Giżycko wypracuje swoją własną stałą imprezę sportową fajnie byłoby promować miasto przez taką akcję.

  2. !?! pisze:

    Sport sportem, ale ………..
    http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/plock-planuje-utworzenie-podstrefy-warminsko-mazurskiej-sse/3tjxv
    O co tu chodzi !? Wszędzie powstają podstrefy – nawet WMSSE ma powstać na Mazowszu, a w Giżycku ZERO ! Czy to miasto skazane jest na biedę, nie rozwój i wyludnienie ?