Biały miś na "Kęp Noł"?


To nie jest śnieg w maju, jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Tak wygląda obecnie płyta treningowa na giżyckim stadionie. Ciężko już znaleźć miejsce niezachwaszczone – w zasadzie to wyraźnie dominuje Mniszek pospolity…popularnie zwany dmuchawcem lub mleczem.
Dokładnie rok temu w odpowiedzi na moją interpelację ws. stanu technicznego boisk stadionu miejskiego Pan Dyrektor MOSiRu podziękował mi za stwierdzenie, że płyty boisk sprawiają wrażenie zaniedbanych, przyznając jednocześnie, że wysiłki niszczenia chwastów są nieskuteczne. Wówczas wyrażano nadzieję, że stan boisk uda się poprawić… Jak widać – nie udało się. To chyba dobitnie pokazuje konieczność przeprowadzenia generalnych i pilnych prac remontowych, gdyż – cóż… chluby nam te boiska nie przynoszą. Giżycki stadion określany jest nawet dowcipnie jako „Kęp noł” (parafrazując nazwę słynnego barcelońskiego Camp Nou), a stan boiska nie pozostaje bez komentarza w relacjach meczowych naszych przeciwników. To już nie stan krytyczny… To przykre, że nie stać nas na takie boisko, jak – nie szukając wśród metropolii (z całym szacunkiem dla podgiżyckiej gminy, oczywiście) – chociażby w Kruklankach. Ach… marzy mi się taka płyta…

Kruklanki
Boisko w Kruklankach (szczerze gratuluję!)

I dla przypomnienia stan płyty treningowej w Giżycku:


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Biały miś na "Kęp Noł"?

  1. enzo pisze:

    to trzeba zacząć od wymiany władz MOSiR, butelka Randapu (pisownia może być błędna), i godzina pracy opryskiwacza kosztuje pewnie z 1/10 pensji naszych lokalnych działaczy sportowych, a czyni cuda

  2. misu pisze:

    Na temat stanu murawy posłużę się opiniami doktorów z SGGW zajmujących się zgłębianiem problematyki wegetacji traw sportowych w polskich warunkach klimatycznych.
    – w Polsce długo panował i pewnie wciąż panuje pogląd, że „trawa sama rośnie, więc nic nie trzeba robić”
    – generalnie udowodniono, że: dopuszczalna jednorazowa częstotliwość użytkowania boisk przez dwie godziny, bez uszczerbku dla stanu ich murawy, powinna wynosić jeden raz na siedem dni (dla boisk o charakterze reprezentacyjnym) lub raz na trzy dni (dla boisk o charakterze treningowym)
    – Na stadionach otwartych, z trybunami z dwóch stron, murawę wypada wymienić raz na cztery lata. Pod wpływem ciągłej gry oraz nawiewu nasion chwastów rozwijają się tam gatunki traw, niepożądane dla boisk piłkarskich, jak wiechlina roczna czy wiechlina zwyczajna

  3. kate pisze:

    czy p.Gagajek nadal jest wicedyrektorem???