Z cyklu „Jak to robią inni”
Amfiteatr w Brodnicy Górnej k. Kartuz

Przy okazji organizowania letnich imprez ostatnio mieliśmy nieco problemów z zapewnieniem sceny. Sprawa jeszcze bardziej skomplikowała się, gdy burza zniszczyła estradę ustawioną przez firmę organizującą na zlecenie miasta koncert grupy Zakopower. Bo choć mamy amfiteatr na twierdzy i kryty galeon, nie były one w tym wypadku wykorzystane. Pierwszy zapewne z powodu lokalizacji, drugi z powodu stanu technicznego.
Zawsze uważałem, że bardziej trafioną lokalizacją na usytuowanie amfiteatru będą okolice Niegocina – tak aby w tle było to, co mamy chyba najcenniejszego pod względem krajobrazowym – jezioro. Będąc ostatnio na Kaszubach zobaczyłem obiekt, który bardzo mi się spodobał. Wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu w Brodnicy Górnej k. Kartuz urządzono naprawdę świetny i pomysłowy obiekt. Jak łatwo zauważyć zadaszenie sceny do złudzenia przypomina odwróconą łódź, a widownię stanowi w zasadzie naturalne zbocze. Tuż za sceną wybudowano kameralną przystań jachtową. Rozmiary sceny są na tyle duże, że była już wykorzystywana jako niby-hala na większe imprezy. Wartość projektu – 5.875.263,25 zł.
Zapraszam do obejrzenia mini fotorelacji.

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Brodnica k.Kartuz

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Z cyklu „Jak to robią inni”
Amfiteatr w Brodnicy Górnej k. Kartuz

  1. avatar kate pisze:

    Inni mają piękne obiekty,robią imprezy i zarabiają kasę,a my mamy kładkę,Krzyż Brunona i podatnicy płacą za ich utrzymanie i remonty!!!

  2. avatar Tadeusz pisze:

    Wojtek przestań pokazywać „Jak to robią inni” bo nerw puszcza

  3. avatar kate pisze:

    Jak najwięcej takich mądrych rozwiązań ,niech ludzie zobaczą na kogo głosowali,może zmądrzeją i wybiorą władze która będzie robiła właśnie takie inwestycje!!!

  4. avatar przechodzień pisze:

    Oczywiście, ja również uważam że „władza” do wymiany, ale będąc obiektywnym napiszę co mówią inni o Giżycku. Zasłyszane na ul. Warszawskiej ” Giżycko niczym nie odbiega od europejskich kurortów”

    • Również uważam, że mieszkamy w bardzo pięknym miejscu, jednak odnoszę wrażenie, że wciąż marnujemy potencjał. Będę może nudny, ale plaża miejska (bez plaży) w centrum Krainy TJ raczej powinna inaczej wyglądać i być niekwestionowaną wizytówką. Bywałem tu i ówdzie i takiego dysonansu walorów krajobrazowych z architekturą nigdzie nie widziałem. Choć teren od kanału do Ekomariny to najcenniejsza część naszego miasta, to raczej wątpię, aby ci turyści mieli na myśli właśnie tę część Giżycka… 😉

  5. avatar kate pisze:

    Wygląd to nie wszystko,tylko jak tu żyć po sezonie i z czego???

  6. avatar Klekine pisze:

    Byłem nie raz, widziałem, kolega projektował (ja też miałem swą działkę). Nic szczególnego, tak bardziej jakby … pic(?)

  7. avatar :) pisze:

    „Dzisiaj jedziemy na sentymentalną wycieczkę szlakiem tej pierwszej życiowej wyprawy Eli. Przyglądamy się co się przez te sześć lat pozmieniało a zmieniło się sporo. Powstały piękne nowe ścieżki rowerowe. Giżycko wypiękniało, na ukończeniu jest całkiem nowa ulica z pasażem handlowym, powstał piękny most nad kanałem z windą dla niepełnosprawnych. Wygląd miasta nie odbiega od tych w zachodniej części Europy. Zwiedzanie zaczynamy od twierdzy Boyen. Ela w swojej relacji wszystko pięknie opisała więc nie ma sensu bym się powtarzał.”
    Tak oto widzi turysta Giżycko
    http://kajman.bikestats.pl/c,25330,Mazury.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.