Z cyklu „Jak to robią inni”
Ronda w Grudziądzu

grudziadz_rondo_3Skoro jesteśmy w tematyce kujawsko – pomorskiej, nie sposób przejść obojętnie obok jeszcze jednej rzeczy, o której już pisałem na swoim blogu…
Nad Niegocinem niewątpliwe mieszkają ludzie kreatywni (ba! nawet sami mistrzowie świata w kreatywności!), lecz muszę przyznać, że i mieszkańcom miasta nad Wisłą pomysłowości nie brakuje. Duże wrażenie robi na mnie zagospodarowanie rond. Niby niewiele, ale pomysłowość autora (autorów) tejże koncepcji zdecydowanie jest warta dostrzeżenia. Widać, że ktoś miał jakąś wizję i ją zrealizował.

grudziadz_rondo_4
Rok temu budowano dzbanki. Dzieło jest już ukończone. Niestety nie mam aktualnego zdjęcia, ponieważ strasznie padało, ale dostrzegłem niebieskie kwiatki imitujące wylaną wodę (na zdjęciu ciemniejszy obszar)

rondo_grudziadz_lodka
Na innym rondzie rybacka łódź…

grudziadz_rondo_8
…albo jakby giżycki akcent – kładka… 😉

rondo_grudziadz_lawka_2
Są też mega ławki – kwietniki…

rondo_grudziadz_lawka
…wysokość ok. 3 m. Normalnie „king size dla każdego”… 😉

Przy zjeździe na autostradę (ok. 1 km) jest rondo, jakiego podobno w Giżycku zrobić się nie da. Dziwne, bo tam sprawdza się bardzo dobrze. A nawet obecnie – właśnie ze względu na dobudowanie wlotu z drogi dojazdowej na autostradę – zostało nieco rozbudowane i poszerzone.

grudziadz_rondo_7

W Giżycku podjęto próbę ożywienia ronda na placu Grunwaldzkim ustawiając tam LEDową choinkę w okresie świątecznym. Trzeba przyznać, że to dużo lepsza lokalizacja niż poprzednia – wśród żywych świerków na placu Piłsudskiego, ale też trzeba mieć świadomość, że – jak przekazali mi fachowcy z tej branży – lokalizacja ta nie wpływa korzystnie na instalację ze względu na działanie soli drogowej. Cóż, coś za coś… A może ustawić ją przy wejściu na pasaż…

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Z cyklu „Jak to robią inni”
Ronda w Grudziądzu

  1. avatar tak myślę :) pisze:

    Rondo niema nazwy (osobiście proponuję „Centrum Mazur” 🙂 ale z całą pewnością nie znajduje się ono na placu Grunwaldzkim 🙂

    • He, rzeczywiście może lepiej było napisać „przy placu”… choć nie jestem pewny, czy przynajmniej jakaś część nie leży w obrębie placu Grunwaldzkiego. Nie ważne. Tak czy siak, wiadomo, o które chodzi. 😉
      Ale dzięki za uwagi.

  2. avatar :( pisze:

    a my mamy pierdzieloną kładkę a wkrótce jej przedłużkę. No pięknie!:(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.