Z cyklu: Interwencje mieszkańców

Tak radzą sobie na Nadbrzeżnej

Dzisiejsza Gazeta Giżycka [Nr 49 (1048) z 6 grudnia 2012 r.] poświeciła dość sporo miejsca sprawie parkingu przy ul. Smętka 12 (przypomnę, że była to jedna z propozycji do realizacji w 2013 r. złożonych przez Komisję Finansów i Gospodarki oraz mój wniosek – aby zamiast konfliktogennych zatoczek na Olsztyńskiej rozwiązać problem tegoż parkingu). W jednym z tekstów (a są aż dwa – jednym z nich jest bardzo ciekawy felieton Pani Redaktor Naczelnej, w którym dość trafnie zauważa, iż to trochę dziwne, że tam gdzie chcą parkingu – nie będzie go, natomiast będzie tam, gdzie protestują… ) zamieszczonych w dzisiejszym wydaniu Gazety znaleźliście Państwo stwierdzenie, że kilkoro radnych, którzy wcześniej uznawali potrzebę zbudowania tam parkingu, zmieniło zdanie. Gazeta jednak nie podaje ich nazwisk. Otrzymałem zatem prośbę, aby na moim blogu nazwiska tychże ujawnić oraz zamieścić kluczowe wypowiedzi z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w tej sprawie…


Szanowni Państwo,
radny może zmienić zdanie w każdej chwili; nawet tuż przed naciśnięciem guziczka maszynki do głosowania, jednak rzeczywiście wypadałoby to jakoś uzasadnić. Podać choć najmniejszy i najbardziej błahy powód. W przeciwnym wypadku podważa to zaufanie do całej Rady i ma wpływ na kształtowanie opinii.
Niezręcznie jest mi jednak oceniać postępowanie innych radnych – to raczej zadanie dla Państwa. To również kwestia oceny rzetelności, wiarygodności i uczciwości. Mając jednakże na względzie prośbę, mogę jedynie zacytować pewne wypowiedzi, ponieważ są one jawne, publiczne i każdy powinien brać za nie odpowiedzialność.
Oto fragmenty protokołu nr 11/12 posiedzenia Komisji Rewizyjnej
Rady Miejskiej 5 listopada 2012 r.

Wojciech Iwaszkiewicz


Fragmenty protokołu nr 11/12 posiedzenia Komisji Rewizyjnej
Rady Miejskiej w dniu 5 listopada 2012 r.


Radny M. Boć
trzymajmy się treści skargi. Ja tu podejmując jakąkolwiek decyzję, czy skarga jest zasadna czy nie, muszę znaleźć za i przeciw. Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby budować parkingi, żeby nasze miasto stawało się coraz piękniejsze z dnia na dzień. Ja chcę dotrzeć do meritum sprawy, gdzie padło słowo obietnica zagospodarowania terenu na działce, oprócz tego co ja przeczytałem, co nie jest żadną w mojej ocenie obietnicą, a jest jedynie taką dywagacją, kalkulacją.

Radny P. Trejnis według mnie, to była rozmowa, przedstawiona jakaś koncepcja. Nie możemy tego podciągnąć pod żadną konkretną obietnicę. Tutaj tego nie ma. Poza tym w świetle obowiązujących przepisów, to musiałoby być konkretne stwierdzenie i konkretne działanie. . Na ul. Mickiewicza jest podobny problem, przy Gimnazjum nr 2 też jest podobny problem z parkingiem, co wielokrotnie ja sam zgłaszałem. Problem jest tak jak u państwa doraźnie naprawiany. Przeważnie tak się składa, że tylko popada deszcz i już jest błoto To jest wielokrotnie naprawiane i też na ten temat były rozmowy i nie ma pieniędzy. Nie wiem, czy możemy to traktować jako obietnicę skutkującą tym, że można pociągnąć do odpowiedzialności osobę, która coś obiecywała. Tutaj tak wprost nie ma tej obietnicy, toteż trudno się wypowiedzieć konkretnie.

oraz dalej…

Radny P. Trejniskupując lokal, ktoś panu zaproponował te warunki. On się nie wywiązał z tego i ma pan rację. W mieście jest wiele takich miejsc i ten problem nie jest nigdzie rozwiązywany tak jak powinien być rozwiązany.

Radny M. Boć
– poinformował, że komisja finansów złożyła stosowny wniosek do burmistrza do budżetu na 2013 rok o budowę parkingu przy ul. Smętka 12.

A oto sposób głosowania owego wniosku (Członkami Komisji Finansów są: Mirosław Boć – Przewodniczący komisji, Sylwia Żarnoch-Wasilewska – Wiceprzewodnicząca Komisji, Mirosław Gostomski, Jerzy Kiczyński, Genowefa Kiezik, Jadwiga Mistera, Piotr Trejnis).

Ja tylko mogę stwierdzić, że nie rozumiem tego zjawiska, które nieco podważa sens istnienia samorządności; ba! istnienia Rady Miejskiej… Niechby rządził jednoosobowo burmistrz i wówczas wszystko było przejrzyste, jasne i klarowne. Wiadomo by było, kto za co odpowiada i jakie ma zdanie. A ile oszczędności chociażby na dietach… (o czym już zaczyna się mówić…) 😉
A koleżankom i kolegom z Rady (niektórym) polecam felieton Pani Katarzyny Tomaszewicz, bo w pełni się z Panią Redaktor zgadzam.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.