XXXVI sesja Rady Miejskiej.
Z dużej chmury… mżawka

kino_fala_fontannaOstatnią sesję zdominowały sprawy kina i dzierżaw nieruchomości. Co do kina – sprawa jasna: niestety nie stać nas. Poprzednie inwestycje tak znacząco obciążyły nasz budżet, że dzisiaj wielką nieodpowiedzialnością byłoby podjęcie ryzyka zaciągnięcia kolejnych kredytów. Cóż, mimo że mi również brakuje przyzwoitej sali widowiskowej, nie mógłbym zagłosować za modernizacją kina, gdyż w ten sposób raczej jednoznacznie przekreśliłbym np. modernizację stadionu. A do tego ręki na pewno nie przyłożę… Czas jednak chyba opracować jakiś >>plan „B”<< lub nawet >>plan „C”<< dla budynku kina, bo dalsze trwanie w takim stanie też nie jest czymś pożądanym.

I choć sprawa kina niewątpliwe była ważnym punktem obrad, dało się wyczuć jakby oczekiwanie na zapowiadane na poprzedniej sesji oświadczenie Wiceprzewodniczącego J. Kundy. Napięcie bowiem było zbudowane dość znaczne. Miało być o manipulacjach Pani Burmistrz i ewentualna rezygnacja z mandatu. Mnie również intrygowało w jaki sposób J. Kunda był manipulowany i jakie będą Jego dalsze decyzje.
Tymczasem – można by powiedzieć – z dużej chmury ledwo pokropiło. O manipulacjach ani słowa, a i rezygnacji z mandatu czy choćby ustąpienia ze stanowiska Wiceprzewodniczącego też nie było. Skończyło się na zrezygnowaniu z prac w Komisji Mienia.

Nie mam w zwyczaju komentowania form protestu. Każdy wybiera według swojego uznania – jedni głodówkę inni bardziej drastyczne metody. Jednak zawsze raczej chodzi o zwrócenie uwagi na jakiś problem, a samo działanie z reguły jest połączone z pewnym poświęceniem. Tymczasem protest J.Kundy polegać ma jedynie na odjęciu sobie obowiązków bez żadnych konsekwencji.
Pozwalam sobie na tę dygresję, ponieważ w oświadczeniu Pana Wiceprzewodniczącego odnalazłem wyraźną i zupełnie niezrozumiałą aluzję w moim kierunku. Z jednej strony fajnie, że ciągle powracają poruszane przeze mnie sprawy w kampanii wyborczej, ale z drugiej – ileż to już razy trzeba przypominać, że to nie ten program został wybrany i to nie ten program powinien być rozliczany.
Ileż razy jeszcze muszę przypomnieć, że mój sprzeciw dotyczył przede wszystkim formy i trybu forsowania tej idei. Przypomnieć chyba też należy, że Pani Burmistrz publicznie zapewniała mieszkańców Olsztyńskiej, że zatok nie będzie, a zamiast tej inwestycji, jeżeli znalazłyby się jakieś pieniądze, wolałaby przeznaczyć je na Orlika przy SP4. I ja tę „zamianę” poprałem! W sprawie ul. Olsztyńskiej mamy do czynienia z sytuacją konfliktową i uważam, że najpierw powinno się dążyć do kompromisu, a nie działać z pozycji siły. Wielokrotnie podkreślałem, że rozumiem zarówno potrzeby przedsiębiorców jak i słuszne obawy mieszkańców (rozmawiałem z obiema stronami). Przedstawioną koncepcję traktowałem nawet jako daleko posunięty kompromis, jednak protestowałem i protestuję przeciwko takiemu traktowaniu ludzi i ewidentnemu lekceważeniu sprzeciwu Prezesa SM Mamry. Ale gdyby nawet przyjąć tok rozumowania J. Kundy, to nie rozumiem, dlaczego nie dopuszcza On zmiany spojrzenia na pewne kwestie, skoro sam najwyraźniej to robi dość często. To przecież nie kto inny jak J. Kunda reprezentuje od początku kadencji większość w Radzie i to raczej Pan Wiceprzewodniczący miał realny wpływ na decyzje i burmistrza i Rady. To również kwestia poglądu na sposób sprawowania mandatu. W sprawie ul. Olsztyńskiej wytworzona została taka atmosfera i takie ciśnienie, że postanowiłem po prostu stanąć po stronie słabszych. Sądziłem, że jest to oczywista oczywistość.
olsztynska_320cmPonadto po raz kolejny J. Kunda wprowadził Radę i mieszkańców w błąd. Najpierw publicznie podawał nieprawdziwe dane dotyczące szerokości chodnika na ul. Olsztyńskiej, a teraz w sposób nieuprawniony przypisuje mi nieprawdziwe działania. Nie wiem, czy Pan Wiceprzewodniczący nie czyta uważnie materiałów przygotowywanych na sesję, czy to zła wola (a może rzeczywiście przysnął w pewnym momencie), ale przypomnę, że na sesji 17 listopada 2011 r., Rada bodajże jednogłośnie przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego okolicy ul. Olsztyńskiej, do którego na piśmie wniosłem dość istotne w tej sytuacji uwagi umożliwiające formalnie budowę zatok postojowych na ul. Owsianej.

MPZP

Ocenę wiarygodności stwierdzenia cyt.: „Jeden z radnych swego czasu kandydujący na burmistrza głosił wszem i wobec, że zbuduje parkingi na ulicach Owsiana i Olsztyńska. A kiedy burmistrzem nie został zaczął namiętnie zwalczać identyczne projekty” zostawiam Państwu.

Z poruszanych spraw warto jeszcze odnotować rzekome problemy z przejściem na ul. Wyzwolenia. Podobno kolej stawia coraz większe wymagania. Uważam jednak, że pomimo nawet być może dyskomfortowego załatwiania tej sprawy, warto to kontynuować, bo za cenę wielokrotnie niższą niż kładka możemy mieć wygodne i bezpieczne przejście nad jezioro. Ponadto poprosiłem, aby w przyszłości nasze miejskie centrum zarządzania kryzysowego koordynowało godziny otwarcia mostu obrotowego w sytuacji robót na ul. Obwodowej. To, co ostatnio się działo było nie do zaakceptowania. To należałoby jakoś uregulować.

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sesje Rady Miejskiej i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „XXXVI sesja Rady Miejskiej.
Z dużej chmury… mżawka

  1. avatar :( pisze:

    Jeśli chodzi o wspomnianą obwodówkę – należałoby ją jak najszybciej ucywilizować /chodniki, ścieżka rowerowa, oświetlenie, kilka rond i zjazdów …../ , a nie podniecać się projektem „autostrady” który po ewentualnym zrealizowaniu zdecydowanie ograniczy rozwój i tak już nierozwijającego się miasta.

    • Jestem podobnego zdania. Obwodowa stałą się raczej drogą śródmiejską i jak na takową należałoby patrzeć. Nie rozumiem po co profil 2+2 i klasa GP, skoro wpadamy w wąskie gardło i w Bystrym i w Wilkasach. To tak jakby Pendolino miało jeździć z Ełku do Olsztyna, z czego połowę trasy pokonując 40 km/h. Kiedyś nawet wniosłem uwagi do GDDKiA, aby rozważyć profil 2+1 (tak jak obwodnica Mrągowa). Jak się okazuje już odczuwamy pierwsze skutki „rozmachu” – brak zainteresowania działką pod galerię handlową (z kinem?) na Królowej Jadwigi ze względu na brak zjazdu z drogi krajowej. Zaryzykuję tezę, że brak ronda na Świderskiej też poniekąd ma z tym związek (ze względu na rozmiar docelowy). Nie wiem, jak można było do tego dopuścić, aby działka warta kilka milionów nie miała dostępu do drogi krajowej…

      • avatar :( pisze:

        Nie wiem ?????? Głupia myjnia samoobsługowa (teren gminy) została połączona z Obwodówką – nawet nazwano tą uliczkę, a na terenie miasta jest to niemożliwe !?!!??
        Wjazd od ulicy obwodowej , wyjazd w stronę ulicy Kr. Jadwigi i sprawa rozwiązana ! 🙂

      • avatar Zakrza pisze:

        2+2 byłaby właśnie dla mieszkańców, a nie dla tranzytu. Zauważcie co się dzieje na obwodówce gdy kończą się godziny pracy Giżycczan:-)

        • avatar Zakrza pisze:

          Aha i zorientuj się ile trzeba metrów między skrzyżowaniami by mieć 2+1. Piszesz że obwodówka ma być dla mieszkańców, to zapewne chciałbyś by było jak najwięcej zjazdów i połączeń.

          • Ludzie na Marsa się wybierają, a tu nie można normalnie przez jedną drogę przejechać… 😉
            Chciałbym, żeby było lepiej: np. rondo na Świderskiej, żeby było bezpieczniej na Suwalskiej i żeby nie trzeba było jechać godzinę z centrum na Moniuszki. 😉 To chyba nie są wygórowane życzenia, hę..? 😉

            • avatar Zakrza pisze:

              Niby nie, ale będzie to sporo kosztować. Obwodówka na pewno z centralnego budżetu. Przypomnę że gdy wybudują Obwodową będzie wiadukt umożliwiający połączenie Wilanowa z miastem POD obwodówką. Wilanów będzie miało cudo połączenie z miastem.

          • Zakrza, zdaje się, że pilnie śledziłeś sprawę Obwodowej. Możesz przypomnieć kto płaci za dokumentację i może wiesz dlaczego ustalono – jeżeli dobrze pamiętam – klasę GP (min. 1 km między skrzyżowaniami), a nie np. G (500 m)?

            • avatar Zakrza pisze:

              Za dokumentacje płaci UM. Pytanie czy gdyby płaciło GDDKiA to byłoby szybciej. Koszty budowy obwodówki do zapewne kilkaset milionów – koszty dokumentacji to przy tym pryszcz. I tak poczekamy niezły kawał czasu na te pieniądze, pewnie dlatego nikt się nie spieszy z tą dokumentacją. Coś słyszałem o dużych zmianach dokumentacji, ale myślałem, że to małe poprawki. Z twoich skrawków informacji wynika na to, że zapowiadają się poprawki niektórych odcinków od początku. Nie wygląda to dobrze. STUDIUM UWARUNKOWAŃ I KIERUNKÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO MIASTA GIŻYCKO mówi że 59 powinna mieć G z możliwością zwiększenia do GP lub wyższej. 63 z kolei ma mieć GP. Na obwodówkę składa się własnie 63 i 59. Nie wiem, kto zdecydował się na klasę GP. Podejrzewam że i tak decyduje o tym odgórnie GDDKiA. Nie uważam przy tym klasy GP i 2×2 za coś złego.

        • A co niby ma się dziać… W zasadzie jeden most, asymetryczne skrzyżowania… To chyba bardziej kwestia organizacji ruchu niż przekroju drogi. Ale kto wie, może i jedno i drugie…

        • Nasze dywagacje mogą okazać się bezprzedmiotowe, bo jak dzisiaj się dowiedziałem, właśnie do UM wpłynęła nowa koncepcja ul. Obwodowej. Jest dużo zmian podobno (słyszałem o jakimś tunelu koło stadionu…). Trzeba oczywiście to sprawdzić.

          • avatar :( pisze:

            Chyba odkurzył Pan plany z przed czterdziestu paru lat – stadion leśny miał przejść pod COSTiW Giżycko (wówczas mówiono o tunelu), a miejski stadion miał być wybudowany na łąkach (obecnie działkach) 🙂 Niestety reforma administracyjna pokrzyżowała te plany – na pamiątkę pozostała jeno ulica sportowa 🙂

  2. avatar kate pisze:

    Proszę mi odpowiedzieć na pytanie-Ziemia jest dla ludzi???,czy ludzie dla Ziemi???,władza ma służyć ludziom???,czy ludzie władzy???,życie jest takie krótkie i z każdej strony rzuca się nam jeszcze kłody pod nogi żeby je skrócić!!!

  3. avatar kate pisze:

    Jedna sprawa nie daje mi spokoju,mianowicie -co P. Burmistrz zrobiła przez te 10 lat,żeby zachęcić firmy czarterowe które prowadzą działalność w naszym mieście i okolicach,a podatki płacą w miejscu zamieszkania ???,czy chociaż próbowała ten temat podjąć ,zachęcić jakimiś ulgami,przecież przeciekają nam przez palca ogromne pieniądze i dlatego mamy pusty budżet.Jeśli tak dalej będzie ,to zawsze będziemy Polską „B”,”C”,a bieda wyludni nam miasto w zawrotnym tempie i kładka nawet do Rydzewa nam nie pomorze!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.