Trzeba sobie jakoś radzić…


Na bardzo ciekawy pomysł wpadli przedsiębiorcy prowadzący działalność na ul. Nadbrzeżnej. Widząc istniejące problemy z zaparkowaniem na tej ulicy najwyraźniej postanowili pomóc i sobie (miejsce zarezerwowane dla dostawców) i zamiejscowym kierowcom umieszczając „nibyznak” na swoich lokalach kierujący na parking przy ul. Owsianej.
Jak udało mi się ustalić – to naprawdę działa. Jak mi również przekazano, ów „nibyznak” jest odpowiedzią na odmowę odnowienia „koperty”, którą wymalowano tam rok temu. Pomysł rzeczywiście dobry. Trzeba sobie jakoś radzić…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Trzeba sobie jakoś radzić…

  1. avatar moher! pisze:

    Jakie to przykre,że przedsiębiorcy płacący na utrzymanie [wymoderowano fragment wpisu – W. Iwaszkiewicz] UM. muszą sami ponosić dodatkowe koszty,aby jeszcze móc ‚EGZYSTOWAĆ’ w tym emeryckim grajdole.
    Czytałem pismo odnośnie odnowienia ‚koperty’,gdzie [wymoderowano fragment wpisu – W. Iwaszkiewicz] wyjaśniał ,że odnawianie kresek na ulicy leży w gestii przedsiębiorców korzystających z dostaw towarów. WNIOSEK z tego pisma wynika taki —–PRZEDSIĘBIORCY malujcie na ULICACH miejsca postojowe do rozładunku towaru -hi,hi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.