Świeczka dla Dziejka

Co roku na początku listopada wspominamy tych, których z nami już nie ma… Dziś odwiedziłem rodzinę, kolegów, przyjaciół: Artura, Stasia, Andrzejów… Szybko czas leci… Dzisiaj zorientowałem się, że to już prawie 5 lat jak nie ma z nami Dziejka… Kiedyś wychowywaliśmy się – można by rzec – na jednym podwórku, graliśmy razem w jednej kapeli. Dzisiaj zamieszczam jeden z naszych autorskich „kawałków”. Proszę o pewną wyrozumiałość – został nagrany nie w studio, a na sali widowiskowej GCK (jakieś 20 lat temu – jeszcze przed modernizacją), na zwykłym magnetofonie, nie było zbyt dużego dostępu do instrumentów, mieliśmy wówczas po 19, 20 lat… Dziejka już nie ma – dziś zapalam Mu muzyczną świeczkę… Ku pamięci.


muzyka: Dziejek, young | tekst: Mike | Vertigo 1993 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.