Sprawa zatok na ul. Olsztyńskiej


Wraca temat zatok postojowych na ul. Olsztyńskiej. Jak wynika z przedstawionych dokumentów, sprawa ciągnie się od kilku lat. Czy znajdzie swój finał?
Być może nowe światło na sprawę rzuci jutrzejsze spotkanie w Urzędzie Miejskim. Przypominam: 20 czerwca (poniedziałek), godz. 15:30, sala konferencyjna (parter).

Zwolennicy budowy zatok mają mocne argumenty: zatoki były w tym miejscu zaplanowane, mają gotowy projekt wraz z pozwoleniem na budowę. Podkreślają, że zatoki są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ich firm oraz powinny rozwiązać problem parkowania w tej części miasta.

Nie sposób jednak bagatelizować argumenty mieszkańców, choć niektórzy twierdzą, że nie są one racjonalne. Moim zdaniem jakie by nie były, z ludźmi należy rozmawiać i próbować osiągnąć kompromis. Argument o zniszczeniu rosnących tam drzew może okazać się słuszny, bowiem rośliny w sąsiedztwie silenie zurbanizowanej przestrzeni i wyniku prowadzonych prac budowlanych, bardzo często obumierają; nie od razu – ale nawet po kilku latach. Wówczas następuje wycinka z przyczyn sanitarnych. Przykładem może być dorodna około stuletnia lipa rosnąca do niedawna przy Olsztyńskiej / Nadbrzeżnej. Została wycięta rzekomo z powodu złego stanu spowodowanego – mówiąc w skrócie – obetonowania. Swoją drogą to ciekawa sytuacja, iż znając przyczynę likwiduje się skutek… zamiast odwrotnie. No, ale wróćmy do sprawy zatok…

Pewnym rozwiązaniem kompromisowym mogłoby być urządzenie zatok na ul. Owsianej i ul. Nadbrzeżnej (na odcinku od mostu obrotowego do kładki dla pieszych). Zgłosiłem nawet taki wniosek na ostatniej sesji, jednak po okazaniu zdumienia przez Panią Przewodniczącą postanowiłem wniosek wycofać. Zdumienie to jednak nieco mnie zdziwiło, bowiem wyczytałem w materiałach dostarczonych przez A. Jelca, że już 2 lata temu Giżyckie Stowarzyszenie Gospodarcze proponowało wybudowanie zatok na ul. Okrzei. Obiecałem, że dowiem się więcej i ustalę, czy jest taka możliwość i poinformuję Radę. Zobowiązałem się nawet ustalić to do poniedziałkowego spotkania; i z obietnicy wywiązałem się.

Otóż, jak się okazuje nie ma żadnych przeciwwskazań formalnych dla budowy zatok i przy Okrzei i przy Nadbrzeżnej.

Poniżej pełna dokumentacja przekazana przez radnego A. Jelca. Publikacja odbywa się za zgodą radnego. Niektóre dane osobowe zostały ukryte.

1
1

1
2


2
1
1

2
1
1

2

1

1
2

Wizualizacje







Do pobrania:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Sprawa zatok na ul. Olsztyńskiej

  1. avatar rudy102 pisze:

    Mieszkańcy parteru przeciwstawiając się powstaniu parkingu blokują sami sobie możliwość podniesienia wartości swoich mieszkań poprzez przerobienie ich na lokale – jak na ul. Warszawskiej .Miasto miałoby większe wpływy z podatku od nieruchomości .Teraz ich mieszkania warte są ok. 2-3tys za m2 a po przerobieniu 5-10tys. m2. Mogliby je z korzyścią sprzedać i przeprowadzić się do spokojniejszej okolicy -jak radził ktoś przedsiębiorcom .Mogliby też otworzyć swoje firmy jak pan S.
    Pozdrawiam.

  2. avatar kate pisze:

    mieszkańcy Olsztyńskiej działają jak pies ogrodnika-sam nie skorzysta i nie da drugiemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.