Plan ściśle miejscowy?

Sesja Rady moim okiem – cz. 2

plan

Dużo emocji wzbudziła sprawa miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta ograniczonego ulicami: Kolejową, Dąbrowskiego, Warszawską i Bohaterów Westerplatte. Kontrowersje wzbudził upór Pani Burmistrz w zapisach dotyczących przeznaczenia, a może lepiej by pasowało słowo „zawężenia”, określonego rodzaju działalności. Ale po kolei.

Trochę historii
Rada Miejska poprzedniej kadencji zdecydowała zbyć w drodze bezprzetargowej budynek przedszkola przy ul. Kolejowej, upoważniając burmistrza do podjęcia rokowań, bowiem z prawa pierwokupu zamierzali skorzystać dotychczasowi dzierżawcy nieruchomości. Cena została ustalona na podstawie wyceny rzeczoznawcy, zatem należy ją uznać za ówcześnie realną i wolnorynkową. Dla porządku dodajmy, że mówimy o kwocie blisko 1 mln zł.

W protokole rokowań, jaki sporządzono między stronami ustalono jeden (jedyny!) warunek nabycia nieruchomości – cena. W żadnym dokumencie nie określono funkcji nieruchomości, a jedynie w akcie notarialnym zapisano, że sprzedaje się nieruchomość na kontynuowanie prowadzenia działalności gospodarczej pod nazwą „Przedszkole […]”. I co istotne – ta działalność jest kontynuowana do dziś. Mało tego – przedsiębiorcy wystąpili o zezwolenie na rozbudowę przedszkola o blok stołówki.

Podczas procedury uchwalania planu właściciele nieruchomości wnieśli także uwagi, polegające na żądaniu wpisania do planu celu usługowo – mieszkalnego. Burmistrz postanowił nie uwzględnić w całości żądania przedsiębiorców.
Tymczasem jednocześnie w październiku 2010 r. Burmistrz Giżycka wydaje decyzję o warunkach zabudowy dla tego terenu zezwalającą na rozbudowę budynku o część usługowo-mieszkalną…

Teraźniejszość
Podczas sesji Pani Burmistrz podnosiła argumenty, iż nieuczciwe będzie, jeżeli teraz będziemy zmieniali pierwotne ustalenia. Tyle, że żadne ustalenia nie zostały zapisane. Rada podjęła decyzję, a burmistrz powinien ją wykonać. I wykonał. Przypomnijmy: sprzedając budynek po cenie wolnorynkowej na kontynuowanie działalności przedszkola.

Radny M. Boć podzielił moje wątpliwości, a radny J. Sekta podkreślił, że przecież zapis o funkcji oświatowej nie gwarantuje prowadzenia ściśle działalności przedszkola, a może tam powstać np. szkoła lub ośrodek szkoleniowy.

Wiele wątpliwości zgłosił radny A. Jelec. Ujawnił m.in. sprawę, jego zdaniem bezprawnego zastraszania radnych przez Pana Wiceburmistrza, który na posiedzeniu Komisji Mienia ostrzegał przed głosowaniem przeciw planowi. Podobno gdzieś w Polsce, zdaniem Pana Burmistrza, radni pociągani są do odpowiedzialności karnej w podobnych sprawach (sic!).

Już na sesji takie słowa nie padły, lecz mieliśmy po raz kolejny do czynienia ze swoistym szantażem emocjonalnym. Mówiono, że jeżeli plan nie zostanie uchwalony, to procedura rozpocznie się od nowa… Pan Burmistrz zaproponował, żeby uchwalić plan w takim kształcie, a później się go poprawi (podobna argumentacja padała w przypadku Lokalnego Programu Rewitalizacji i Programu Profilaktyki. Przypomnijmy, że do dzisiaj jakoś te dokumenty nie zostały poprawione). Może zatem zrobić coś raz, a dobrze.
Zawsze wydawało mi się, że samorząd powinien wspierać przedsiębiorczość. Upór Pani Burmistrz jest dla mnie tym bardziej niezrozumiały, ponieważ sama kiedyś była przedsiębiorcą. Warunki się zmieniają. Dlaczego dawać komuś „dożywocie”? Przecież budynek został nabyty legalnie i bez preferencji. Nawet jeżeli właściciel postanowiłby zmienić profil działalności np. na hotel lub pensjonat, to przecież stworzy się luka na rynku i zapewne szybko powstałoby następne przedszkole niepubliczne. Ale dlaczegóż miałby ktoś rezygnować z prowadzonej działalności ciągle w nią inwestując? Przecież nawet teraz można ten budynek sprzedać i argument o ustaleniach będzie już zupełnie nieaktualny. Jest jeszcze inny aspekt sprawy – ekonomiczny. Prowadząc działalność oświatową właściciel jest zwolniony z opłacania podatku. Wprowadzając funkcję mieszkalną będzie zobowiązany do opłacania podatku do kasy miejskiej…
Sami właściciele twierdzą, że składając wniosek o dopisanie funkcji mieszkalnej, ich intencją było stworzenie legalnej możliwości zamieszkania na poddaszu. Dodajmy: w ich własnym budynku. To jest przecież i wygodne i ekonomiczne. Radny Błoszko zaproponował żeby ograniczyć możliwość do ostatniej kondygnacji z określeniem procentowego udziału w powierzchni. Ten sam pomysł zgłosiłem na przedsesyjnej komisji. Wilk byłby syty i owca cała…jak powiedział na sesji radny C. Piórkowski.
Najwyraźniej te wszystkie argumenty przekonały wielu radnych, a w kilku wzbudziły wątpliwości. Ostatecznie stanowisko burmistrza zostało odrzucone, co oznacza, że plan musi zostać poprawiony.

Sprawa ta pokazuje, że wbrew dość częstym opiniom, wyniki głosowań wcale nie są przesądzone. Radni, nazwijmy Ich roboczo „koalicyjnymi”, również analizują sprawy, dociekają i wcale nie głosują z automatu. To cieszy i otwiera realne szanse współpracy dla jakichś większych projektów.
Zapraszam do obejrzenia zapisu video na gizycko.tv. Warto posłuchać argumentów obu stron.

O pozostałych wydarzeniach, a przede wszystkim o projekcie „dietetycznym” niebawem. Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj.

Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Plan ściśle miejscowy?

  1. avatar Darek pisze:

    Jestem zbulwersowany jakim to prawem z-cza burmistrza P. Czacharowski zastrasza radnych.

  2. avatar mieszkaniec pisze:

    Państwo burmistrzowie – do roboty… uchwały będą uchwalać radni a Was ludzie wybrali abyście te uchwały wykonywali. To jest chyba najważniejszy wniosek jaki z obrad VII wynika. Wreszcie właściwy porządek !
    Brawo Panie Radny Iwaszkiewicz !

  3. avatar mieszkaniec pisze:

    Radni z „Razem” (niektórzy) brawo za niezależność. 🙂

  4. avatar Tadeusz pisze:

    A już myślałem, że wszyscy z Razem mają w głowie sieczkę zamiast mózgu. Jednak potrafią myśleć inaczej niż Burmistrz – BRAWO radni aby tak dalej pokażcie mieszkańcom, że nie jesteś tylko od podnoszenia rąk wg życzenia Piotrowskiej. Jeszcze raz BRAWO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.