Piszą o mnie!

/20 października 2010 r./

Forever Young!

w_lukowskiSądziłem, że wybory samorządowe2010 w Giżycku przebiegną w cieniu jałowych sporów i animozji. Być może giżycczanie pójdą do wyborów, ale bez specjalnego przekonania i raczej jedynie z poczucia obywatelskiego obowiązku. Chyba się myliłem. Wojciech Iwaszkiewicz – kandydat na burmistrza, sposób, w jaki rozmawia z wyborcami i to, jaki prezentuje program, pozwala z większym optymizmem spojrzeć na bliższą i dalszą przyszłość Giżycka.

1. Centralnym punktem programu Wojciecha Iwaszkiewicza jest wzrost liczby mieszkańców Naszego Miasta. Wreszcie ktoś to powiedział otwartym tekstem: najważniejsza dla Giżycka jest demografia! To być albo nie być. Rozwój turystyki, wygodne ulice to są wszystko kwestie ważne, ale drugorzędne wobec demografii. Już obecnie w Giżycku liczba jego rzeczywistych mieszkańców jest znacznie niższa niż formalnie zameldowanych. A w perspektywie najbliższych 20 lat może spaść nawet do 15-16 tysięcy. Trudno, wręcz nie sposób sobie to wyobrazić! Ale jednak, to są realistyczne prognozy, uwzględniające wyjazdy, a właściwie już niemal exodus młodych, ale również starszych ludzi. Niezależnie od tego, czy uda się utrzymać liczbę mieszkańców na obecnym poziomie czy oby, nawet ją zwiększyć, samo zdefiniowanie głównego problemu naszego miasta w kategoriach demografii, pozwala zupełnie inaczej podejść do rozwiązywania innych problemów, działań promocyjnych, stylu i sposobu kierowania miastem.

2. Obserwuję również aktywność Wojciecha Iwaszkiewicza jako Sąsiada. Od lat upomina się o ucywilizowanie ulicy na której mieszka , wyłożonej dziurawym betonem. Sprawdził się jako Sąsiad. To bardzo ważne, bo od Sąsiedztwa zaczyna się każda Wspólnota Lokalna!

3. Współuczestniczę z Wojciechem Iwaszkiewiczem w debatach, jakie toczą się na internetowym Ogólnopolskim Forum Giżycka . Cieszy mnie to, że docenia on rolę Internetu dla kształtowania się społeczeństwa obywatelskiego, dobrej komunikacji lokalnej, widząc również jego ciemniejsze strony. Wypowiedzi Wojciecha Iwaszkiewicza, który posługuje się nickiem Young świadczą o jego poznawczej mądrości oraz emocjonalnej otwartości i radości życia.

4. Wojciech Iwaszkiewicz jest w znakomitym wieku, by zostać Burmistrzem Giżycka. Jest na tyle młody, aby rozumieć potrzeby młodego pokolenia, a na tyle już doświadczony, by sprawnie zarządzać złożoną tkanką miasta. Należy też do generacji, której całe dorosłe życie przebiega w wolnej Polsce. I wreszcie, co szczególnie Mu się ceni, zaprezentował się jako kandydat, który ma rodzinę, dwójkę dzieci. Za 20 lat, to One będą zakładały własne rodziny, będą podejmowały decyzję, zostać czy wyjechać z Giżycka. Dobrze jest mieć pod dachem własnego domu, sprawując funkcję burmistrza, takich „wyborców”!

5. Sadzę, że Wojciech Iwaszkiewicz jest osobą, która sprawując funkcję Burmistrza i współdziałając z mieszkańcami oraz wykorzystując zewnętrzne polityczne umocowanie będzie potrafiła się zmierzyć z poważnymi problemami społecznymi, które kryją się pod fasadą imponujących rozmachem i niepokojących zadłużeniem inwestycji ostatnich lat.

Będę namawiał Przyjaciół i Znajomych do głosowania na Wojciech
Iwaszkiewicza. Forever Young! Powodzenia!

Wojciech Łukowski
profesor Uniwersytetu Warszawskiego,
giżycczanin od zawsze do zawsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.