Nieprzerwana dekada

Dzisiaj mija 10 lat od kiedy po raz pierwszy Jolanta Piotrowska wygrała pierwsze bezpośrednie wybory na burmistrza Giżycka. Nieprzerwane rządzenie przez 120 miesięcy musi budzić szacunek i niewątpliwie wymaga złożenia gratulacji.
Okrągłe rocznice to również czas pewnych podsumowań, analiz i wniosków…

Sama Pani Burmistrz uważa, że ostatnie 10 lat to faza wyjątkowego rozwoju miasta i poprawy życia mieszkańców. Oczywiście nie przeczę, że dużo w mieście się działo i wiele zrobiono (szczególne szanse otworzyły się po 2004 roku – gdy zostaliśmy członkiem UE, szanse jakich nikt wcześniej nie miał); czy podjęto właściwe decyzje osądzi jednak historia. To również kwestia indywidualnych poglądów i oceny priorytetów. Czasem ważniejsze nie jest to „co” się zrobiło, lecz „jak”, a i samo wznoszenie budowli nie jest przecież jedynym działaniem włodarzy miast…. Dla mnie bowiem rzeczywistym wskaźnikiem rozwoju miasta nie są budowane za pożyczone pieniądze ani kładki przez jeden średnio uczęszczany tor, ani hale lodowiskowe bez trybun ani tysiąc gwiazdobloków w najbardziej atrakcyjnej części miasta. Dla mnie prawdziwym wskaźnikiem rozwoju jest demografia i stały przyrost liczby podmiotów gospodarczych i miejsc pracy. O tym rzadko się jednak jakoś mówi… To oczywiście kwestia właśnie owych poglądów i indywidualnych ocen. Pomimo tego gratuluję Pani Burmistrz dekady rządów i życzę samych trafnych decyzji w kolejnych latach sprawowania stanowiska oraz większego dystansu do niektórych spraw. A dla przykładu lekkiego przymrużenia oka zamieszczam poniżej obszerny fragment wierszyka autorstwa osoby pragnącej zachować anonimowość. Dzieło wydaje mi się jednak na tyle wartościowe i interesujące, iż postanowiłem za zgodą autora je Państwu zaprezentować.

Dziesięć lat to kawał czasu
Każdy z nas to przyzna przecie,
A szczególnie to istotne
Gdy jest mowa o kobiecie,
O istocie kształtnej, gładkiej
Co buduje w mieście kładki,
Lodowiska, wodotryski
I dba o nas od kołyski
Finansuje przedsięwzięcia,
Które są nie do pojęcia
To Internet dla publiki
Co jej nie stać jest na własny,
To boisko dla młodzieży
Aby fizkulturę szerzyć
O żeglarzach też pamięta,
By na co dzień i od święta
Łajby cumowali w mieście
W porcie co go jeszcze pieści,
Nie od rzeczy będzie wspomnieć,
Że dla naszych dusz nieskromnych
Przewidziała też rozrywki
Spacerowy trakt budując,
Aby naród w każde święto
Dobrze sobie zapamiętał,
Że już tysiąc lat z okładem
Biskup Bruno jest przykładem
Dla tych co sprawują władzę
A więc wznieśmy kielich w górę
Za giżycczan wszystkich matkę
Co wybudowała kładkę
Która dla nas jest przykładem
Jak sprawować w mieście władzę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Nieprzerwana dekada

  1. avatar kate pisze:

    Przy tej okrągłej rocznicy jeszcze wspomnieć warto,co obiecała i czego nie zrobiła,bo obietnic masa przed wyborami,a po wyborach amnezja.Czy sklepikarz który prowadzi sklep powinien sprzedawać towar który sam lubi,czy taki którego chcą klienci???

  2. avatar Kaczyfan pisze:

    Proponuję żeby Jola z Czacharem ufundowali z tej okazji (z własnych, prywatnych pieniędzy!) 10 kaczych domów:)

  3. avatar !!!!!! pisze:

    Gratulacje. Przez te dziesięć lat Giżycko wyludniło się o kilka dobrych tysięcy ( takie mniej więcej Mikołajki – Ryn) – ciekawe czy na początku 2013 roku miasto będzie liczyło (jeszcze) ponad 29 tys. mieszkańców, czy już tylko ponad 28 ????? Dane są naprawdę niepokojące. Żeby nie wojsko (na które burmistrz niema żadnego wpływu) Giżycko byłoby miasteczkiem „dzikiego zachodu”
    Dlaczego np. w Augustowie ( jeszcze te dziesięć lat temu mniejsze miasto od NGI) wskaźniki demograficzne są na wyrównanym (z tendencją zwyżkową) poziomie, a w Giżycku pomimo naboru do armii mieszkańców tych ubywa – o to jest pytanie.(na które ja znam odpowiedź 🙂

    • avatar Kate pisze:

      oj tutaj się zgodzę z przedmówcą ….. Nie było mnie 3 lata w Giżycku (studia) i widać że młodych ludzi jest coraz mniej …. po prostu uciekają z miasta bo nie ma żadnych perspektyw dla nich ….. powinno coś zrobić się w tym kierunku …. żeby zatrzymać ich ….

  4. avatar mieszkaniec pisze:

    może z tej okazji odbudować pomnik Anioła Śmierci na Placu Grunwaldzkim ?
    Dziesięć lat staczamy się po równi pochyłej i przejadamy budżetową kasę. Miasto bez miejsc pracy, bez perspektyw za to mamy kładkę, pustą Ekomarinę, oraz deficytowe lodowisko. Pomyśleć, że wystarczy 10 lat aby „położyć” miasto na łopatki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.