Migawka dnia

wielofuncyjnosc_mcsl

Ten wpis został opublikowany w kategorii migawka dnia, Sport i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Migawka dnia

  1. avatar Grand pisze:

    …takie jaja to możliwe są tylko w Giżycku pod rządami „Słońca Mazur” i jej zastępcy „fachowca” od wszystkiego…ciekawe ile kosztuje godzina gry…

  2. avatar ? pisze:

    Pytam powaznie. Co to jest?
    kto to wymyslil i co tam oprocz ping ponga jest?

  3. avatar moher! pisze:

    To są kpiny! „Lodowisko” z nazwy w lecie zamknięte. Wydano miliony z góry zakładając że nie będzie ‚to CÓŚ’ spełniać swojej roli.
    — To tak samo jak z kładką (trzepakiem)?? > JEST, ale nie spełnia swojej roli!

    • avatar Anonim pisze:

      Czy to w końcu ktoś przerwie, a tak nawiasem temat rozpoczął nasz radny to może Jego powinniśmy zapytać co robi na sesjach miejskich, kogo my wybieramy na litość boską…../

      • Temat jest wałkowany od dawna… Polecam chociażby materiał video z ostatniej sesji; jednak warto pamiętać, że organizacja pracy na miejskich obiektach to nie zadanie radnych, a osób zarządzających mieniem miejskim. Wielokrotnie zwracałem uwagę na pewne zjawiska – nawet podczas kontroli na lodowisku… ale na myśl przychodzi mi tylko jedno porównanie: konia można do wodopoju doprowadzić, pić się go jednak nie zmusi… 😉

  4. avatar kate pisze:

    Na sesjach widać jak zastępca burmistrza ćwiczył pod stołem grę w ping ponga, na telefonie,po takim przygotowaniu może grać przy stole i pewnie będzie mistrzem!!!

    • avatar ABCD pisze:

      Muszę Ciebie rozczarować – ze sposobu poruszania od razu widać , że Ten Pan nigdy nie miał zamiłowania i smykałki do sportu – podobnie zresztą jak obecny „dyrektor” MOSiR-u Pan M.
      Ogólnie problem w tym, że Pani Burmistrz nie potrafi dobrać sobie, a może przede wszystkim dla dobra miasta „współpracowników”. Dni Giżycka – koncert super, ale niestety – organizacyjna klapa.

  5. avatar kate pisze:

    Dobór pracowników jest taki,że nie mogą i nie maja mieć nic do powiedzenia,muszą ślepo być posłuszni w wykonywaniu zachcianek (stawiania sobie pomników)p. Burmistrz wbrew interesom mieszkańców,a przed wyborami znowu kiełbasa wyborcza-obietnice bez pokrycia na następne cztery lata???,aż miasto zbankrutuje bo nie będzie w stanie spłacać zaciągniętych kredytów i zostanie wystawione na licytację jak kolejne już przedsiębiorstwo giżyckie-nie dajmy się po raz kolejny omamić tymi obietnicami już tym razem trzeba podziękować tej pani za jej rzekome „poświęcenia”!!!

  6. avatar gosia pisze:

    A czy latem ktoś w ogóle przychodzi na lodowisko jeździć na łyżwach? Przecież latem to naturalne, że idziemy nad jezioro. Myślę, że koszt utrzymania lodowiska latem jest dużo większy niż zyski z opłat (które chyba raczej są żadne).
    Dla mnie lodowisko jest po to, żeby zimą można było pojeździć wtedy, kiedy się chce, a nie wtedy, gdy temperatura długo jest minusowa i gdy ktoś zechce zrobić lodowisko na placu przed „1”-nką.
    Dzięki za zamieszczenie zdjęcia, bo popykać w pingla na ciepłym lodowisku chętnie pójdę. Co wcale nie znaczy, że jestem zwolenniczką zaciągania kredytów przez władzę i wcale nie jestem zwolenniczką PO.

  7. avatar kate pisze:

    Może warto odwiedzić i pokazać giżyckiej władzy na zasadzie jak to robią inni-park linowy w Hotelu Tajty???

    • avatar tak muślę pisze:

      Tak się składa że ten park jest „u nas” a nie gdzieś w Polsce, a więc tak robią nasi, a nie inni (oby jak najwięcej prywatnych inicjatyw w naszym obejściu). Takie inwestycje powinny być prywatne, a nie z urzędu – gmina nie powinna być konkurencją dla indywidualnych przedsięwzięć, baaa powinna je jeszcze wspierać.

  8. avatar kate pisze:

    Przecież mamy park przy ul.Brunona i co???

  9. avatar kate pisze:

    Pojawiły się nowe betonowe kosze na śmieci,ciekawe kiedy pojawią się betonowe ławki???,beton,beton tylko beton,kto znowu musi na tym zarobić po znajomości???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.