List od mieszkańca

kopertaWitam serdecznie,
Piszę w sprawie nowej kładki bo wydaje mi się popsuje krajobraz. A jak to wybudują to będzie krzywa jak most i chodniki na Warszawskiej. Wystarczy zobaczyć schody i górna powierzchnie mostu na pasażu. Jest krzywa i źle zrobiona! Chodnik na Warszawskiej nie jest równy, w każdym miejscu ma wgłębienia, nowy asfalt już dostaje garbów. A jak to będzie wyglądało za parę lat? Znów do remontu? Za granica takie fuszerki by nie przeszły. Wykonawcy musieli by to poprawiać. Miasto mogło też wcześniej pozyskać dotacje na Zamek i go wyremontować. Taki zabytek został sprzedany jakiemuś prywaciarzowi…
Czas aby Piotrowska w końcu odeszła. Ludzie uciekają z tego miasta i robi się miasto emerytów, turystów coraz mniej. Jeśli miasto chce zrobić sensowną inwestycje która tez przyciągnie turystów i zrobić spory rozgłos medialny to proponuje taką fontannę:
Filmik do fontanny: http://www.youtube.com/watch?v=WCf2jGeV-OA
1 pokaz wieczorem może tez nie codziennie tylko co drugi dzień.
Prosił bym odpisać co Pan o takiej fontannie sądzi.
Pozdrawiam

[dane osobowe do mojej wiadomości]


Dziękuję za list i na początku od razu chciałbym się odnieść do sprawy zamku. O ile dobrze pamiętam – nigdy nie był on własnością miasta i z tegoż powodu przypisywanie jakichkolwiek win czy zasług, czy to burmistrzowi czy radnym, obiektywnie rzecz biorąc, wydaje się nieco nieuzasadnione…
Ale wracając do fontanny: wygląda rzeczywiście bardzo efektownie. Jednak nie znam ani ceny takiej instalacji ani kosztów eksploatacji. Gdyby jednak można było wybierać między kładką a czymś w tym rodzaju, a cena by była zbliżona, warto by było przemyśleć wybór, ponieważ rzeczywiście to mogłaby być prawdziwa atrakcja turystyczna.
Pamiętajmy jednak, że samą turystyką nasze miasto żyć nie może. Moim zdaniem każda inwestycja powinna dawać pewne szanse całorocznego zatrudnienia i rozwiązywać jakieś konkretne problemy. Rzeczywiście trudno mi dopatrzeć się takich walorów zarówno kładki nr 1 jak i tej planowanej. Ale zobaczymy… W każdym razie nie uważam tej inwestycji jako jakiejś szczególnie pilnej i priorytetowej. Wolałbym ją zamienić na stadion, kino lub salę widowiskową. Te obiekty mogłyby funkcjonować w zasadzie przez cały rok i służyby również mieszkańcom Giżycka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „List od mieszkańca

  1. avatar gryc pisze:

    A mi sie zdaje, iz taka fontanna mogła by być w naszym mieście np w zdłóż mola, a czy i ile by kosztowała zależy wyłącznie od chęci i zaangażowania naszych władz i współpracy ze szkołami maszego miasta. Przecież mamy Technikum Elektryczne w Gizycku i jak by taki projekt padł ze strony szkoły nie sądzę żeby nasze władze dały na coś takiego grosza, poniewaz są egoistami w kazdym calu jak widze jak zastepca Burmistrza bawi się telefonem na sesji Rady Miasta to mnie krew zalewa (ignoruje naszych radnych do szpiku kości ale nikt nie zwróci na to uwagi, nawet przełozona Pana Czachorowskiego ma to gdzieś). Ale co gdybać na temat współpracy szkół naszych z władzami miasta jak oni nawet nie dogadali się ze szkoła odnośnie zieleni naszej w mieście a takie przecież wnioski kiedyś padły ze strony naszej szanownej Rady.

  2. avatar kate pisze:

    Zastępca pewnie pilnie poszukuje drugiej połowy dla siebie,więc nie potrafi skupić się na niczym innym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.