List od mieszkańca

Podczas ostatniej rady wspomniał Pan o torze łyżwiarskim, pan Błoszko mówił o nowym stadionie. Wnioskuję,iż jest u panów chęć pobudzenia aktywności fizycznej mieszkańców Giżycka.Rok 2013 to czas na wymyślanie,wyszukiwanie najbardziej potrzebnych inwestycji,by w roku 2014 złożyć wnioski o dofinansowanie z funduszy unijnych.Aktywność fizyczna jest sprawą dla człowieka najważniejszą ale niestety niedocenianą i lekceważoną, dlatego należy ludzi zachęcać ale przede wszystkim stwarzać warunki. Program przywracania aktywności fizycznej powinien być długoterminowy ,wielokierunkowy i celowy. W Giżycku mogłoby to być łyżwiarstwo i rolkarstwo ale jedyne lodowisko to mało,dodać należałoby :
– tor łyzwiarski,
– tor rolkarski,
ps. przesyłam Panu kilka wcześniejszych przemyśleń ,które być może podsuną Panu pomysły inwestycyjne.

Sądzę, że warto owe pomysły opublikować. Czynię to zatem za zgodą autora zachowując dane osobowe do mojej wiadomości.
W. Iwaszkiewicz

Molo zaprzepaszczone!

Molo giżyckie należało wyremontować, odnowić, zrewitalizować. W dużym zakresie tak się stało, ale nie do końca i nie w pełni .Zakres użyteczności mola znacznie większy byłby wówczas, gdyby nawierzchnia polbrukowa dostosowana była do jazdy na rolkach, deskach, hulajnogach i przede wszystkim na ŁYŻWOROLKACH (letnich łyżwach).Aktualnie jazda po molo na w/w sprzęcie wywołuje nieprzyjemne drgania i wibracje. A tak niewiele brakowało do pełnego sukcesu, wystarczyło tylko zastosować kostkę polbrukową z gładką ,płaską powierzchnią użytkową bez załamanych krawędzi. A tak molo zostało zaprzepaszczone dla coraz większej liczby amatorów łyżworolkarstwa i podobnego sprzętu.
Powyższa uwaga odnośnie mola, to jest tak zwany ” płacz nad rozlanym mlekiem”, można sobie chwilę postękać, ale nic więcej nie da się zrobić. Na błędach należy się jednak uczyć i ich nie powielać .Do uratowania jest jeszcze park przy ul. Warszawskiej, choć kostka polbrukowa , która ma być tam układana jest podobna do tej z mola, czyli nie nadaje się do jazdy na łyżworolkach.
Zwracam się do członków Rady Miasta, do Zarządu Miasta i do osób, które mają coś do powiedzenia w tej sprawie – uratujcie park przy ul. Warszawskiej dla łyżworolkarzy, rolkarzy, deskorolkowców.


Plac Piłsudskiego.
Moja propozycja nie jest całościową koncepcją zagospodarowania placu,a jedynie sugestią poszerzenia możliwości jego wykorzystania.Aktualnie na codzień jest tutaj parking, a od święta odbywają się masowe imprezy.Natomiast na chodnikach, również na ulicach miasta coraz liczniej pojawiają się dzieci i młodzież na rolkach i deskach. Plac mógłby służyć również im.Zasadniczym krokiem przebudowy placu jest wykonanie odpowiedniej nawierzchi. Uważam ,że należy wykonać ją w takiej technologii w jakiej buduje się drogi asfaltowe.Nawierzchnia powinna być gładka,równa, nieprzesiąkliwa.Wcześniej należy teren zmeliorować.
Na obrzeża placu należy doprowadzić instalację wodociągową z kilkoma hydrantami potrzebnymi do zrobienia lodowiska zimą.Poszerzone,wyrównane i oddzielone od jezdni barierkami chodniki, wokół placu , to też mogłoby być dobre miejsce do jazdy na rowerach, deskach, rolkach itp.


WYBORCZA BURZA MÓZGÓW
Kampania wyborcza jest swoistą burzą mózgów ,jak chodzi o pomysły na modernizowanie i rozwój naszego miasta. Aktualnie mamy wiele propozycji ,poczynając od łatania dziur w chodnikach a kończąc na wielomilionowych przedsięwzięciach .Wszystkie pomysły są godne uwagi, natomiast najlepsze powinny być wdrażane przez przyszłego burmistrza i Radę Miejską, niezależnie z którego komitetu wypłynęły.
Na kilku ulotkach występuje zagadnienie modernizacji Placu Piłsudskiego, jednak bez konkretnego opisu. W ramach wyborczej burzy mózgów mam pomysł na zagospodarowanie placu wraz z opasującymi go chodnikami.
Moja propozycja nie jest całościową koncepcją zagospodarowania placu ,a jedynie sugestią poszerzenia możliwości jego wykorzystania. Aktualnie na co dzień jest tutaj parking, a okazjonalnie odbywają się okolicznościowe imprezy.
Natomiast na chodnikach, również na ulicach miasta coraz liczniej pojawiają się dzieci i młodzież na łyżworolkach ,rolkach i deskach. Plac mógłby służyć również im .Zasadniczym krokiem przebudowy placu jest wykonanie odpowiedniej nawierzchni. Uważam ,że należy wykonać ją w takiej technologii w jakiej buduje się drogi asfaltowe. Nawierzchnia powinna być gładka, równa, nieprzesiąkliwa. Wcześniej należy teren zmeliorować , aby woda po deszczu i po zimowym lodowisku szybko odpływała.
Na obrzeża placu należy doprowadzić instalację wodociągową z kilkoma hydrantami potrzebnymi do zrobienia lodowiska zimą.
Poszerzone,odpowiednio ukształtowane chodniki wokół placu , wykonane jak ścieżki rowerowe i oddzielone od jezdni barierkami ,mogłyby stanowić tor dla łyżworolkarzy ,którzy obecnie trenują i organizują zawody w dzielnicy przemysłowej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.