Kiedy (u nas) ruszy IV liga…?

kep_snow
Ubiegłej soboty meczem z Omulwią Wielbark piłkarze Mamr mieli zainaugurować rozgrywki IV ligi. Niestety z powodu trwającej zimy i zalegającego zlodowaciałego śniegu na płycie giżyckiego popularnego „Kęp Noł” mecz nie mógł być rozegrany. Całe szczęście, że boisko zostało odśnieżone, bowiem doszły mnie słuchy, że zamiast przełożenia meczu byłby walkower… Tym bardziej cenne wydaje się pełne zrozumienie mojej prośby złożonej Dyrektorowi MOSiRu o usunięcie śniegu.

Jak się okazuje przedłużająca się zima to nie tylko nasz problem. W najbliższą sobotę Mamry miały zagrać w Dobrym Mieście, jednak ten mecz również został odwołany.

Czy zaplanowane na 6 kwietnia spotkanie z Polonią Iłowo dojdzie do skutku? Choć pojawiają się przebłyski trawy (fotografia wyżej -zdjęcie wykonane dzisiaj), uwzględniając prognozy pogody – wątpliwe. A przynajmniej wątpię, aby mecz mógł odbyć się w Giżycku. Szkoda, bo wyniki sparingów wskazywałby na rewelacyjną formę giżycczan. Ach marzy mi się nowy stadion…

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sport i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Kiedy (u nas) ruszy IV liga…?

  1. avatar ja pisze:

    ale co Pan robi aby powstał nowy stadion ?

  2. avatar ja pisze:

    Ale co z tego wynika ? Panie Wojciechu jestem zdecydowanie za tym aby ten obiekt powstał ponieważ sam działam w kierunku rozwoju piłki nożnej w Giżycku. Uważam jednak że same przekonania nic nie dadzą bo miasto ma inne cele i stadion nie powstanie przez kolejne 2- 3 lata ponieważ teraz ważniejsza jest kładka, potem obwodnica. W mieście trzeba raczej stworzyć konkretną alternatywę dla Pani burmistrz a nie chodzić i prosić.

    • No może na razie niewiele wynika poza pewnymi deklaracjami, ale czy to moja wina? W poprzedniej tzw. Strategii Sportu (uchwale Rady Miejskiej!) był harmonogram modernizacji stadionu. I co z tego? Zrobiono coś? Bez woli burmistrza temat wydaje się bardzo trudny… Pozostaje zatem nieustanne przekonywanie nt. hierarchii potrzeb. Cóż na razie wygrywają kładki… Może za jakiś czas wygra stadion, bo o szybkiej modernizacji obwodnicy nie ma co myśleć..
      Czy mogę prosić o rozwinięcie pojęcia „stworzyć konkretną alternatywę”?

  3. avatar bz pisze:

    A co to jest owa konkretna alternatywa? Radny sam ma wybudować stadion (na własnej posesji), bo nie bardzo nadążam?

  4. avatar ja pisze:

    chodziło mi o to że jest co raz to więcej ludzi niezadowolonych z działań podejmowanych w mieście, ja osobiście nie słyszę głośnego sprzeciwu tego co się dzieje. ( wszyscy klepią się po plecach i mówią że coś robią a tak na poważnie to nic się nie dzieje ) Wydaje mi się że pieniądze nie są Pani burmistrz tylko nasze – publiczne a więc może warto trochę bardziej powalczyć stworzyć jakieś stowarzyszenie, zebrać podpisy np. gdyby trafiło na biurko Pani burmistrz lista z podpisami kilku tysięcy ludzi w konkretnej sprawie to może inaczej byłyby rozpatrywane prośby ?

  5. avatar ? pisze:

    Gdzieś obiło mi się o uszy, że w tym roku budowany będzie stadion na COS – ie 🙂

    • Wydaj mi się, że raczej będzie to boisko treningowe. A nawet jeżeli miałby to być stadion, to trzeba pamiętać, że to jest Ośrodek Przygotowań Olimpijskich i zapewne priorytetem byłoby udostępnienie obiektu przebywającym na zgrupowaniach.

      • avatar ? pisze:

        W porównaniu z miejskim obiektem (nazywanym potocznie stadionem) każde profesjonalne boisko treningowe można nazywać równie tak samo.
        A tak swoją drogą – nie Ełk, nie Olecko, nie Ostróda nie …….. Giżycko naprawdę ma potencjał i jako (chyba) jedyne miasto w regionie mogłoby zarobić na wynajmie obiektu – stadionu, oczywiście jeśliby takowy posiadało (z racji sąsiedztwa z COS – em i innymi ośrodkami – hotelami 🙂

        • W zasadzie pełna zgoda – COS to nasza mocna strona. Zagrożeniem mogłyby być ciągłe rezerwacje.

          • avatar ? pisze:

            Nowy stadion miejski w sąsiedztwie i z współpracą z COS-em to również olbrzymia promocja miasta – większa, a niżeli nie jedna kładka w mieście 🙂 Kto np. w Polsce nie słyszał o takich „wioskach” jak Cetniewo, Spała, Szczyrk ……..
            Może taki argument przekonałby „znawców sportu” (w domyśle – burmistrz i wice ) aby ten obiekt „rewitalizować” 🙂
            WESOŁYCH ŚWIĄT

  6. avatar ja pisze:

    Stadion to za wiele powiedziane ale boisko treningowe raczej powstanie. Czekam na komentarz naszego radnego – czy jednak nic więcej nie można zrobić niż tylko prosić ?

    • Jeżeli mówimy o działaniach oficjalnych to właśnie tak wygląda… A o pozostałych nie pisze się na blogach… 😉
      Mam nadzieję jednak, że moje drążenie tematu spowoduje chociaż remont boiska…

  7. avatar kate pisze:

    Kto jest odpowiedzialny za kanał Giżycki,za utrzymanie odpowiedniej głębokości,żeby mogły bezpiecznie przepływać wszystkie jednostki pływające.Z roku na rok kanał jest coraz płytszy i przy niskim stanie wody będzie problem z większymi jednostkami pływającymi,czy nie czas się tym zająć,bo zostaniemy bez żeglugi turystycznej.

  8. avatar ja pisze:

    To ja z wielką przyjemnością się spotkam aby Pan mi opowiedział jakie inne metody są prowadzone. Napisał Pan o sobie że jest działaczem sportowym – można to rozwinąć ? W jakim klubie, jaka organizacja, jakie działania na rzecz sportu są przez Pana podejmowane ?

    • Jestem do dyspozycji.
      A co do rozwinięcia:
      GKS Mamry Giżycko – kiedyś byłem członkiem Zarządu, obecnie dość ściśle współpracuję z klubem. Można mnie spotkać na każdym meczu u siebie i na większości wyjazdowych.
      TK Masters Giżycko (sekcja hokeja) – oprócz tego, że jestem zawodnikiem, także członkiem Rady Drużyny

      he he czytając regularnie bloga chyba nietrudno to zauważyć…

      Poza tym wspieram każdą inicjatywę sportową w każdy możliwy sposób – od spotkań np. z burmistrzem po bezpośredni udział w organizacji.
      Ciężko by było stworzyć jakiś katalog, bowiem dużo zależy od specyfiki problemu.

  9. avatar ja pisze:

    Nie czytałem wcześniej Pana bloga,
    ścisła współpraca nie polega na chodzeniu na mecze, rozwinie Pan co to jest ścisła współpraca według Pana ?

    Skoro Pan pomaga organizacjom to tym bardziej przyjdę do Pana, może wówczas się dowiem jakie są możliwości dla sportu dla dzieci i młodzieży mojego stowarzyszenia.

    W jakie dni Pan przyjmuje interesantów ?

    • Oczywiście, że „ścisła współpraca” nie może ograniczać się do chodzenia na mecze (nie to miałem na myśli 🙂 ), ale uczestniczenie w życiu klubu i imprezach z jego udziałem jest – moim zdaniem – ważnym elementem owej współpracy. Co do szczegółów – to, proszę wybaczyć, nie czuję się upoważniony, aby publicznie rozprawiać o wewnętrznych sprawach Stowarzyszenia. Ograniczę się do stwierdzenia, że „ścisła” to w moim rozumieniu – bieżąca i aktywna.

      Jeżeli natomiast mówimy o załatwianiu spraw, to radni nie są pracownikami Urzędu. Mamy dyżury (np. mój dyżur to każda trzecia środa miesiąca od 18:00 do 20:00 w Biurze Rady, oczywiście jestem do dyspozycji w każdym terminie po uprzednim ustaleniu terminu telefonicznie – patrz [kontakt]).
      Jeżeli Pański problem dotyczy spraw uregulowanych i nie jest sprawą problemową lub interwencją można udać się do Wydziału Promocji, który zajmuje się m.in. współpracą z organizacjami pozarządowymi (przygotowywaniem i realizacją programów współpracy, przyjmowaniem wniosków o granty), prowadzeniem spraw związanych z kulturą fizyczną (nadzór merytoryczny nad prowadzeniem spraw związanych z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji) oraz nadzorem merytorycznym nad realizowaniem zadań gminy z zakresu kultury fizycznej, sportu, rekreacji i wypoczynku i koordynowaniem imprez kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych w obrębie jednostek miejskich oraz współpracą w obrębie regionalnym.

  10. avatar Michno pisze:

    Nawet jeśli całkowicie zniknie śnieg to nie wiem czy WMZPN dopuści taką płytę do gry… Widać na zdjęciu, że ta „murawa” jest w bardzo opłakanym stanie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.