Kandydat

Szanowni Mieszkańcy Giżycka,

Wojciech Iwaszkiewicz

nazywam się Wojciech Karol Iwaszkiewicz. Mam 37 lat i jestem z urodzenia, zamiłowania i wyboru giżycczaninem. Należę do tej raczej nielicznej (nad czym ubolewam, i co chciałbym choć w małym stopniu zmienić) grupy, która po ukończeniu studiów zdecydowała się na powrót do swego rodzinnego miasta i tej decyzji nie żałuję!

Dlaczego zdecydowałem się kandydować?

Jestem człowiekiem stąd; tu się urodziłem, tu chodziłem do szkół, poznawałem historię miasta, problemy jego mieszkańców – które często przecież były moimi własnymi problemami. Giżycko posiada olbrzymi potencjał, jednak od wielu lat zdaje się niewykorzystany. Jestem pewny, że wiele miast w Polsce, ba! zapewne i na świecie, gdyby to było możliwe, chętnie zamieniłoby się z nami na położenie.

Tymczasem naszemu miastu od wielu lat zdaje się brakować spójnej strategii, aby ten jakże ważny i wyjątkowy atut wykorzystać.

Z jednej strony kreujemy swój wizerunek na „Letnią Stolicę Polski”, a z drugiej poza niewątpliwie przecudnymi krajobrazami , nie oferujemy w zasadzie tak naprawdę nic szczególnego… Nic, co by odróżniało nas od innych miejscowości. Piękne widoki to w dzisiejszych czasach zbyt mało. Giżycko potrzebuje porządnej ogólnodostępnej plaży, nowoczesnych przystani, oryginalnej i spójnej architektury, miejsc rozrywki, większej liczby lokali gastronomicznych, nietuzinkowych osobliwości i przede wszystkim co najmniej jednej znanej w całej Polsce cyklicznej imprezy.

Zastanówmy się, co oferujemy turyście: czy w Giżycku jest jakaś dyskoteka? Czy nasza plaża miejska jest zagospodarowana odpowiednio do obecnych standardów? Czy pusta i niszczejąca Twierdza może być atrakcją?

Miasto to przede wszystkim ludzie. Ludzie, którzy z natury się różnią i mają się różnić. Uważam jednakże, iż miasto jest wspólnym dobrem. Musimy uczyć się rozumieć odmienne poglądy, zainteresowania, przekonania czy potrzeby, aby nie tracić energii na wzajemne przekonywanie się i spory.

Rolą burmistrza jest znalezienie mądrego kompromisu, bowiem miasto nie jest jego prywatną własnością! Funkcja ta to ciężka i odpowiedzialna służba (co mnie jakoś nie przeraża…). Mając uczciwe intencje i długoletnie doświadczenie w zarządzaniu jestem przekonany, że dam, a raczej wspólnie damy radę!

Zachęcam również do zadawania pytań i dyskusji:


Niegocin – brama do sukcesu

Stadion. Niektórzy twierdzą, że powinienem się tam zameldować na pobyt stały.

Gosia i Hania. Kobiety mojego życia.

Hania, Wojtek, Gosia i Marcin czyli rodzina w komplecie.

10 odpowiedzi na „Kandydat

  1. avatar Ogór pisze:

    Young na burmistrza!! Gorąco pozdrawiam

  2. avatar Corvus Albus pisze:

    Artificem commendat opus … Spraw się dobrze.

  3. avatar Tadeusz pisze:

    Tak trzymaj Young! życzę Ci abyś został wybrany na burmistrza, to wyjdzie najlepiej dla naszego miasta!

  4. avatar Mario pisze:

    Masz bardzo duże szanse i jeszcze więcej głosów. Tego Tobie życzę. Musi się udać

  5. avatar Surdut pisze:

    Pełne poparcie:)

  6. avatar Ania pisze:

    Zycze powodzenia,good luck.

  7. avatar Michno pisze:

    No Young u mnie już cała rodzina na Ciebie głosuje na czele ze mną. Będzie dobrze 🙂

  8. avatar matti6666 pisze:

    mój głos masz 😀

  9. avatar Czesiek pisze:

    Zawsze PONAD PODZIAŁAMI, ze wsparciem KWW Chodakowskiego, ufni w PRAWO I SPARAWIEDLIWOŚĆ, PRZYZWOICIE I WIARYGODNIE, RAZEM Z

    WOJTKIEM IWASZKIEWICZEM
    BURMISTRZEM

    możemy śmiało budować przyszłość naszego miasta. 🙂
    to jest mój głós poparcia ( a w zasadzie dwa głosy bo mojej żony też). Trzymaj się chłopie tak jak my trzymamy za Ciebie.

  10. avatar karolka pisze:

    Mój głos tez już masz!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.