IV liga:
Znicz Biała Piska – Mamry Giżycko

Relacja LIVE

Czas: koniec meczu
Wynik: 7:0

czerwona kartka: P. Łapiński /Mamry, za 2. żółtą/


Są chwile, gdy po prostu nie potrzeba nic mówić… i nawet się nie chce… ;/
Ten mecz był totalną katastrofą pod każdym względem. I oby ostatnim w takim stylu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „IV liga:
Znicz Biała Piska – Mamry Giżycko

  1. avatar bittix pisze:

    7:0 to ładny wynik 🙂 Ale mogli chociaż honorową bramkę strzelić jak Chelsea dla Atletico:)
    Gdyby urząd miasta postarał się o fundusze dla naszego klubu sportowego to myślę że gra była by lepsza.Ale poco miasto rosławiać sportowo lepiej budowlami i nie potrzebnymi inwestycjami.

  2. avatar EDZIO pisze:

    Bodajże dwadzieścia lat ( pięć pokoleń piłkarskich !!! ) jak w Giżycku niema piłki na jako takim (wojewódzkim) poziomie. Zastanawia mnie dlaczego ?!? Gra i porażki z wioskami nie przynoszą chluby, co w latach 70 – 80-ych ubiegłego stulecia raczej nie były to do pomyślenia 🙂

  3. avatar bittix pisze:

    Ponieważ teraz młodzi po meczu jak i przed meczem nie myślą o nim.Często gęsto piją i są zmęczeni.A najważniejsze Fundusze i jeszcze raz Fundusze są mizerne.Gdyby była kasa można by mieć jakiś nowych zawodników,lepsze boisko,lepsza kasa dla grających. No i by się mówiło wygracie macie tyle nie wygracie macie zero wtedy gra napewno by się poprawiła ponieważ każdy chciałby otrzymać kilka złotych do kieszeni.

  4. avatar moher! pisze:

    Grałem w piłkę nożną już jako junior /SPARTA -Brodnica/ z zaangażowaniem i bez profitów /do kieszeni/. Na wyjeździe to dieta 18.00 zł. ( i to były wszystkie profity),którą część drużyny zamiast obiadu w ‚knajpie’ przeznaczała na wino marki —-WINO. Mecz na miejscu /Brodnica/>>>>>to zysk>>>>>że każdemu zostawały ‚ciuchy’ do prania po meczu.!!!!
    —Forsa z miasta na stadion i dla tych ‚kopaczy’ nic nie załatwi———jeżeli ONI nie zaczną grać „dla siebie i tak od serca”.
    —Myślę że MAMRY GIŻYCKO>>>>>>>>>>>>>winno zacząć grać na Orlikach przyszkolnych, a później zacząć myśleć o stadionie i gaży zawodników>>>>>jak ograją i wygrają wszystkie mecze z podwórkowymi giżyckimi drużynami.

  5. avatar EDZIO pisze:

    Było, nie było reprezentanci Mamr reprezentują również Giżycko, a więc w obecnych czasach i w obecnej trudnej sytuacji gospodarczej wystarczającym „sponsorem” byłoby miasto jakby zaoferowało pracę dla co niektórych miejscowych „piłkarzy”. Ile osób miasto zatrudnia na etatach w poszczególnych obiektach: lodowisko, pływalnia, eko-marinia, „stadion” (cudzysłów zamierzony) ile z tych osób jest związanych z miejscowym sportem? Noo, ale tak już jest, jak obecny wiceburmistrz w publicznej wypowiedzi strzelił babola mówiąc „Giżycko jest za małym miasteczkiem żeby grać na poziomie trzeciej ligi”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.