Intensywny weekend u progu jesieni

Sporo się działo w Giżycku w ostatni weekend… Wydarzenie goniło wydarzenie. Absolutnym hitem według mnie były IV Mazurskie Targi Sportów Wodnych zorganizowane przez ekipę Zbigniewa Jatkowskiego. Wydarzenie to pokazuje jednocześnie, że można przygotować imprezę z rozmachem bez angażowania jakichś wielkich środków. Czasem po prostu wystarczy pomysł i chęć.

Oczywiście ważnym wydarzeniem było również uroczyste otwarcie kładki nad torami. Tłumy giżycczan wypróbowały nowy obiekt i wszelkie urządzenia. I jak to bywa z przedmiotami martwymi – lubią być złośliwe w najmniej oczekiwanym momencie. Podobno już pierwszego dnia doszło bowiem do awarii windy i ludzie zostali uwiezieni wewnątrz. No, pierwsze koty za płoty…

Aktywność giżycczan zauważyłem także poza naszym miastem. Konkretnie w Kruklankach nasi atleci wiedli prym w dyscyplinach siłowych.

O swoich przemyśleniach i spostrzeżeniach na temat ostatnich wydarzeń, a także o pewnej niespodziance już niebawem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.