I po sesji…

radny_iwaszkiewicz_XIXDługo trwały obrady, ale w zasadzie można je skwitować jednym zdaniem: wszystkie projekty zostały zaakceptowane, chociaż nie bez dyskusji. Nie wiem tylko, czy ta dyskusja w ogóle była zasadna, bowiem i tak zdaje się wszystko zależało od woli Pani Burmistrz. Podjąłem próbę zaproponowania pewnych zmian w podziale nadwyżki: np. zamiast kawałka chodnika przy porcie Żeglugi Mazurskiej za 100 000 zł – zwiększenie o 100 000 zł dotacji na sport. Niestety Pani Burmistrz na tę zmianę się nie zgodziła; intrygowała mnie również kwota 105 000 zł na utrzymanie kładki i 32 000 na etat w Urzędzie Miejskim. Dopytałem także o materace do short-tracka (gdzie mają być składowane). W przerwie Pan Dyrektor MOSiRu wyjaśnił mi, że materace mają być tylko na łukach, więc i zbyt wiele ich nie będzie, w związku z tym nie powinno być problemów z drogami ewakuacyjnymi i organizacją na lodowisku.

O zapadającym się Orliku, korekcie opłat za odczyt wodomierzy ogrodowych oraz pozostałych sprawach już niebawem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sesje Rady Miejskiej i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „I po sesji…

  1. avatar kate pisze:

    Czyżby ugoda z Żeglugą Mazurską kosztowała 100 000 złotych???

  2. avatar Mostra pisze:

    Nawet Pan był przeciwko (a właściwie wstrzymał się) od propozycji radnego Ryszarda Błoszko o zwiększeniu budżetu partycypacyjnego do kwoty 300.000zl
    Aktywne Giżycko udostępniło wybór radnych

    • Wstrzymałem się, bo nie uznaję takiej fikcji demokratycznej. Zapis w projekcie brzmiał „postuluje się” – a to do niczego nie zobowiązuje. Nawet jakby przegłosować milion, to i tak wszystko zależy od… burmistrza. Jak nie będzie woli – nie będzie miliona jak i nie byłoby 300 000. Skoro to nie zależy od mojego głosowania… to nie umiem jakoś się odnieść do tej propozycji.
      Osobiście jestem za większą kwotą, ale pod warunkiem, że nie będziemy dyskutować o fikcji.

  3. avatar rudy102 pisze:

    Czyli chętni już powinni CV pisać i w kolejkę do ratusza , bo kasa na posadkę będzie. Wiem, wiem 32 koła d…y nie urywa ale na początek na waciki będzie.
    Natomias za 105 koła niejeden kładkę chciałby utrzymywać – chyba szukają general menager of kładka . 🙂 Będzie to najlepiej opłacany cieć w Polsce. Widzę ,że uczucia i kasa ratusza jest skierowana na nową kładkę a ta druga poszła w całkowite zapomnienie . Jakby na kładkę nad kanałem tak samo zainwestować 200tys na iluminację i 105tys na utrzymanie to chyba po odpaleniu światełek byłaby widoczna z kosmosu i wyglądała jak te schody Putina – kaszmirowy czerwony dywan i złocone poręcze.
    pozdrawiam

  4. avatar ?!?! pisze:

    Parking z małą gastronomią – zapiekana, hot dog ………..
    co stoi na przeszkodzie aby przeprowadzić przetarg teraz, ? Co z przejściem przez tory przy Wyzwolenia !?!

    • Też tego nie rozumiem i nawet pytałem, czy był przetarg później. Okazało się, że nie było… Ciekawe dlaczego?
      Przejście przez tory – oddala się… Chyba ktoś go nie chce…

      • avatar Safar pisze:

        Zawsze PONAD PODZIAŁAMI, ze wsparciem KWW Chodakowskiego, ufni w PRAWO I SPARAWIEDLIWOŚĆ, PRZYZWOICIE I WIARYGODNIE, RAZEM Z WOJTKIEM IWASZKIEWICZEM BURMISTRZEM możemy śmiało buwdoać przyszłość naszego miasta. :)to jest mój głos poparcia ( a w zasadzie dwa głosy bo mojej żony też). Trzymaj się chłopie tak jak my trzymamy za Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.