I po sesji…

Dzisiejsza sesja ma szanse przejść do historii z powodu wycofania z porządku obrad chyba największej dotychczas liczby projektów. Najpierw postanowiono zdjąć rozpatrzenie skargi na burmistrza, później sprawę nadania nazwy parku, a już podczas samych obrad – podobny los spotkał 3 projekty dotyczące zbycia nieruchomości. W ostatnim przypadku miałem swój udział drążąc sposób zredagowania treści. Pytałem już o to na wspólnym posiedzeniu komisji. Otrzymana odpowiedź od Burmistrza Czacharowskiego nie dawała mi spokoju, dlatego na dzisiejszej sesji poprosiłem radcę prawnego o rozwianie moich wątpliwości. Opinia prawna jak też późniejsza dyskusja spowodowały, iż Pani Burmistrz – jako autor (co tu dużo mówić – niedopracowanego) projektu, postanowiła go wycofać. I bardzo dobrze. Lepiej zrobić mniej, ale dokładniej i porządniej…

Ponadto mogliśmy się dowiedzieć, że projekt eInclusion wciąż rodzi się w bólach…bowiem już 2. przetarg musiał zostać unieważniony i z zapowiadanych na gwiazdkę przez Panią Burmistrz komputerów mogą wyjść nici… Odniosłem wrażenie, że swoiste pretensje i uwagi zostały skierowane w moją stronę. Zapytałem zatem, na podstawie czyich wyliczeń Rada przyjęła zmodyfikowaną wersję projektu: moich czy Pani Burmistrz? W odpowiedzi dowiedziałem się, że nad dokumentacją pracował zespół pracowników Urzędu… Zatem jeszcze raz okazuje się, że mniej ważne jest to „co” się robi, lecz „jak” się robi. Nie ja przecież organizowałem przetarg, nie ja opracowywałem SIWZ, nie ja byłem członkiem owego zespołu dokonującego wyliczeń – więc wszelkie pretensje uznaję za nietrafione.

O kwocie 523.000 zł, stadionie i ciepłej (zimnej) wodzie, o lodowisku, wymuszonych spacerach dzieci z SP Nr 7, malowaniu znaków na ulicach miejskich oraz ossuarium, śmieciach przy kanale niebawem. Zdradzę również, kto zauważył, że cyt.: „Jesteśmy dziady w porównaniu z Oleckiem i Wydminami”, mówiąc to w kontekście porównania bazy sportowej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.