Giżycczanie na „starych śmieciach”

Tak się jakoś złożyło, że w roku jubileuszu miasta, częściej niż zwykle możemy spotkać znanych w szerszym świecie giżycczan. W czerwcu do swojego rodzinnego miasta przyjechał Tadeusz Jelec – projektant Jaguara, a przy okazji czwartkowego koncertu Elektrycznych Gitar dostrzegłem Monikę Wierzbicką – aktorkę i piosenkarkę zapewne większości bardziej znaną jako wokalistka grupy HA-DWA-O! („Zatrzymaj mnie”) lub z Dzieci Mony Lisy wykonującej hymn Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kto czasem ogląda filmy i bajki dla dzieci zapewne rozpozna głos Moniki w wielu produkcjach m.in. „SpongeBobie Kanciastoportym”, „Mapeciątkach”, „Rudolfie czerwononosym Reniferze” i w wielu innych. Starsi zapewne skojarzą Ją z Kabaretem Olgi Lipińskiej lub „Dziennikiem Telewizyjnym” Jacka Fedorowicza.
Monikę znam od bardzo dawna, można by rzec – od dziecka, ale też dawno nie miałem okazji z Nią porozmawiać; fajnie że sposobność taka nadarzyła się właśnie w Giżycku…
A tak na marginesie zastanawiam się, czy można by zaproponować Monice lub Violecie Brzezińskiej (a najlepiej obu) zaśpiewanie piosenki jubileuszowej „Chwytaj w żagle wiatr”… Myślę, że byłby to całkiem sympatyczny akcent na 400-lecie miasta…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.