Co dalej z przejściem na ul. Wyzwolenia?

wyzwolenia_przejscie_tory_3Niepokojące wieści przekazała Pani Burmistrz na ostatniej sesji, a dotyczące przejścia przez tory na ul. Wyzwolenia. Powoli chyba zaczyna nas oswajać z informacją, że… modernizacji nie będzie.
Sądzę, że byłoby to bardzo niekorzystne posunięcie – tym bardziej, że wszystko w zasadzie jest – i dokumentacja i pieniądze. Oczywiście winnym wszystkiego rzekomo ma być kolej, która stawia podobno jakieś straszne warunki. A mi jakoś mimowolnie skojarzyła się sprawa postoju taxi, który pojawiał się i znikał, a nawet przemieszczał się z miejsca na miejsce. Winnych zamieszania oczywiście nie stwierdzono, natomiast Rada niejako zmuszona do ratowania sytuacji (i twarzy samorządu) musiała ten zawiązany na podwójny supeł węzeł gordyjski przeciąć. Oczywiście nie bezkosztowo. Co za czasy… Łatwiej postawić wiszącą kładkę za 8 milionów niż przebudować coś na ziemi…

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Co dalej z przejściem na ul. Wyzwolenia?

  1. avatar Anonim pisze:

    nie można by chociaż bruk wymienić i pomalować ? zawsze to by troszkę lepiej wyglądało

  2. avatar bieda pisze:

    biedaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

  3. avatar nn pisze:

    Pani Burmistrz niech się lepiej zajmie skrzyżowaniem Nowowiejska-Wilanów,bo dzieci do szkoły tam uczęszczają a przejście bardzo niebezpieczne jest.Dorosłemu ciężko przejść przy ruchu jaki tam jest a co mówić o puszczeniu pierwszoklasisty do szkoły.To jest dopiero chore,bo twierdzą urzędasy że skrzyżowanie jest bezpieczne a cały czas jakieś wypadki są.Zamiast budować kładkę na molo na wilanów niech wybuduje.

  4. avatar nestety pisze:

    No cóż, należałoby podsumować drugi sezon „istnienia” kładki. Ludzie wolą chodzić torem kolejowym, a niżeli kładką – torem przeszkód 🙂

    • avatar Yorguś pisze:

      No, „niestety” ma niestety rację – a może raczej stety?
      Jak patrzę na tę kładkę, to przechodzą mnie ciarki – po co to g.. wybudowano? Dla kogo? Wszyscy wiemy, że przejście przez tory na ul. Wyzwolenia ma większe znaczenie dla mieszkańców naszego miasta i turystów -powinno ono być zmodernizowane. Jolanda coś kombinuje, to widać, słychać i czuć. Tylko co? Że niby PKP stwarza nowe „schody” przy pomyśle zmodernizowania tego przejścia? Nie, to Piotrowska chce realizować swój plan. Przejście tylko kładką! Zapytacie czemu? Napiszę Wam jak Max Kolonko – znaczy, napiszę jak jest. Trza zamknąć przejście na ulicy Wyzwolenia, aby skierować na kładkę cały ruch z przejścia z ul Wyzwolenia. Wykazać, że budowa kładki była konieczna i potrzebna. 🙂

      • avatar Grand pisze:

        …zamknięcie przejścia będzie polegało na powieszeniu tablicy „przejścia nie ma” i tyle…czyli wszystko po staremu tylko większa szansa wyrwania mandatu… 😉

  5. avatar kate pisze:

    Może ktoś z radnych zaciągną by języka na kolei jak to jest naprawdę,żeby nie zostać znowu z ręką w nocniku???

  6. avatar mieszkaniec pisze:

    Dla mnie sprawa jest prosta – wymienić trzeba burmistrza, a potem przejście, kostkę i inne rzeczy na jasnych zasadach.

  7. avatar kate pisze:

    Najlepsze wyjście z tej sytuacji zanim miasto całkiem upadnie!!!

  8. avatar nestety pisze:

    Skoro jeszcze rządząca Pani Burmistrz chce „ożywić” kładkę, to proponuję zorganizować tam codzienną loterię fantową, a nie zamykać istniejące przejścia – może ktoś się wysili pokonać kilkaset stopni w zamian za wygraną, np. telefon komórkowy 🙂
    Dlaczego w Giżycku nie da się zrobić tego co inni robią
    http://www.radio5.com.pl/?id=1&ia=49193

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.