Ambitnie do końca, ale bez punktów…

masters_adh_5

Wskazówki w szatni Vlado Búřila

Dzisiaj na giżyckim lodowisku odbył się naprawdę ciekawy mecz. Spotkanie pełne walki, ambicji i sytuacji podbramkowych. Niestety pomimo włożenia wszystkich sił, ulegliśmy liderowi z Białegostoku 1:3, ostatnią bramkę tracąc na dosłownie kilkanaście sekund przed końcową syreną, po wycofaniu bramkarza i wprowadzeniu dodatkowego zawodnika w polu. Cóż, przy stanie 1:2 trzeba było postawić wszystko na jedną kartę. Niestety strata w tercji ataku i zawodnik gości pędząc samotnie na naszą bramkę bez trudu umieścił krążek w siatce. W dzisiejszym meczu na ławce trenerskiej wspierał nas Vlado Búřil, co wzbudziło spore zainteresowanie naszych gości.

Podsumowując… było bardzo blisko, ale wciąż ADH jest dla nas nie do pokonania. Jestem jednak przekonany, że kiedyś to się wreszcie zmieni… 😉

Masters Giżycko 1:3 (0:0, 0:1, 1:2) ADH Białystok
punktowali dla Giżycka: B. Saczuk (a: B. Sobieraj)

Za tydzień jedziemy do Białegostoku na dwudniowy turniej, gdzie zmierzymy się najpierw w sobotę z ADH Białystok, a w niedzielę z Icemanem Mińsk Mazowiecki (dotychczasowe wyniki 3:1 i 2:3) oraz STH Siedlce (dotychczasowe wyniki 5:3 i 2:5). Trzymajcie kciuki!
😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, Sport i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Ambitnie do końca, ale bez punktów…

  1. avatar Maeiej pisze:

    Panowie, bardzo ładnie. Białystok w tym sezonie jest zaskakująco słaby i macie ich już na widelcu. Wkrótce pierwsze zwycięstwo i oby na najbliższym turnieju na ich lodowisku przed ich publicznością! Powodzenia!

  2. avatar dziadek pisze:

    Problem w tym że drużyna z Białegostoku (z racji młodego wieku) się jeszcze rozwija, a Giżycko niestety się zwija 🙂 z turnieju na turniej, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, „przepaść” pomiędzy tymi zespołami – niestety będzie się powiększała.

    • Większość z nas to rzeczywiście ekhm… dinozaury… 😉 ale jeszcze (mam nadzieję) nie na wyginięciu. Nie poddajemy się. Cała sprawa opiera się na tym, że ktoś młodzieży musi pokazać hokej, zachęcić, namówić… I mamy nadzieję, że kiedyś będzie miał kto nas zastąpić. Warto do znudzenia przypominać, że wybudowaliśmy obiekt do hokeja za 12 mln i czas na kolejne kroki.
      A co do porównania Białegostoku i Giżycka… W zasadzie to nawet można się zgodzić, że te dwa miasta, choć mają podobne lodowiska, to jednak potencjały są nieporównywalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.